Materiały

POLONIA W NIEMCZECH W OPINII PRASY POLSKIEJ I NIEMIECKIEJ Materiały Materiały

˛cych Sprawa polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech, Polako ´ w posiadaja ˛ w latach 2009-2011 obywatelstwo niemieckie czy tez ˙ Polonii w RFN stała sie przedmiotem kontrowersji w relacjach polsko-niemieckich. Gło ´ wnymi obszarami ˛ kwestia nauczania je ˛zyka polskiego w Niemczech, przywro sporu okazały sie ´ cenia statusu mniejszos ´ ci polskiej, a takz ˙ e przyznania odszkodowan ´ za przes ´ ladowanie i s ´ mierc ´ około 2 tys. działaczy i członko ´ w mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech, ˛ w czasie II wojny s dokonanych przez III Rzesze ´ wiatowej oraz ich rehabilitacja. Kwestie te znalazły swoje odzwierciedlenie na łamach prasy (dzienniko ´w ˛cych sie ˛ w obu krajach. Analizie poddano dzienniki opinioi czasopism) ukazuja ˛gu ogo two ´ rcze o zasie ´ lnopan ´ stwowym, takie jak: „Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”, „Nasz Dziennik”, „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, „Die Welt”, ˛ z publikacjami zamieszczonymi w na„Süddeutsche Zeitung”. Zapoznano sie ˛puja ˛cych tygodnikach: „Polityka”, „Newsweek”, „Angora” oraz „Der Spiegel” ste ˛dniono doniesienia prasowe, korespondencje, wywiady i „Junge Freiheit”. Uwzgle lub analizy. Stali korespondenci zagraniczni poszczego ´ lnych gazet, tacy jak np. Piotr Jendroszczyk („Rzeczpospolita”), Waldemar Maszewski („Nasz Dziennik”), Bartosz Wielin ´ ski („Gazeta Wyborcza”) czy Konrad Schuller („Frankfurter All˛cali wiele uwagi tej problematyce. Głos zabierali gemeine Zeitung”) pos ´ wie działacze polskiej mniejszos ´ ci. Swoje opinie prezentowali takz ˙ e politycy, naukowcy i komentatorzy. ˛cia w 2009 r. przez działaczy polskich organizacji Waz ˙ nym impulsem do podje w Niemczech problemo ´ w Polonii była 70. rocznica wybuchu II wojny s ´ wiatowej ˛cej sie ˛ dwudziestej rocznicy Traktatu mie ˛dzy Polska ˛ oraz perspektywa zbliz ˙ aja ˛siedztwie i przyjaznej wspo a Niemcami o dobrym sa ´ łpracy, podpisanego w dniu 17 czerwca 1991 r. ˛ksze zainteresowanie problematyka ˛ niemieckich Polako Najwie ´ w przypadało na lata 2009-2011. Podzielic ´ je moz ˙ na na dwa zasadnicze okresy: artykułowania i propagowania postulato ´ w wobec władz niemieckich (2009-2010) oraz polsko˛dzyrza ˛dowych (2010-2011). -niemieckich rozmo ´ w mie

158

Materiały

FAZA ARTYKUŁOWANIA ´W S ´ RODOWISK POLONIJNYCH I PROPAGOWANIA POSTULATO WOBEC WŁADZ NIEMIECKICH (2009-2010)

˛zyczne, kto Polacy, osoby polskiego pochodzenia oraz osoby polskoje ´ re okres ´ la ˛ cze ˛sto ogo ˛ciem Polonia, z ˛ce w Niemczech stanowia ˛ niezwykle sie ´ lnym poje ˙ yja ˛ społecznos zro ´z ˙ nicowana ´c ´ 1. Raport przygotowany przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazuje, z ˙ e we wspo ´ łczesnych Niemczech zamieszkuje szacunkowo ok. dwa miliony Polako ´ w, oso ´ b pochodzenia polskiego i oso ´b ˛cych sie ˛ z Polski, z czego ok. 1͞5 to najnowsza (napływowa) migracja wywodza zarobkowa przybyła po wejs ´ ciu Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. 2 Na ˛dniaja ˛ podstawie niemieckich badan ´ statystycznych, kto ´ re od 2005 r. uwzgle ˛ oso naturalizowanych cudzoziemco ´ w i ich dzieci, moz ˙ na oszacowac ´ grupe ´ b z tzw. ˛ polskim kontekstem migracyjnym na ok. 1,5-1,6 mln. W tej liczbie znajduje sie ˛ przyznaja ˛, w tym jedynie 638 tys. oso ´ b polskiego pochodzenia, kto ´ re do tego sie ˛da ˛c niemieckimi obywatelami potomkowie „starej” Polonii sprzed 1939 r., kto ´ rzy be ˛dem posiadali status uznanej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech. Pod wzgle ˛puje jedynie tureckiej oraz grupie oso liczebnos ´ ci grupa polska w Niemczech uste ´b przybyłych z obszaro ´ w byłego ZSRR. W RFN działa obecnie około 900 ro ´z ˙ nych ˛gu regionalnym, skupionych m.in. w Konorganizacji polonijnych gło ´ wnie o zasie wencie Organizacji Polskich w Niemczech 3. 24 sierpnia 2009 r. berlin ´ ski adwokat Stefan Hambura w imieniu organizacji polonijnych wystosował do kanclerz Niemiec Angeli Merkel pismo, w kto ´ rym ˛dzenia z dnia zaapelował „o zainicjowanie uchwalenia ustawy w sprawie rozporza ˛dzenie to (z moca ˛ 27 lutego 1940 r. i stwierdzenia jego niewaz ˙ nos ´ ci”. Rozporza ustawy) Rady Ministro ´ w Obrony Rzeszy, podpisane przez Hermanna Göringa, ˛zaniem organizacji polonijnych, konfiskata ˛ maja ˛tku oraz zaskutkowało rozwia ˛dzenia, kazem ich działalnos ´ ci. Gdyby doszło do uniewaz ˙ nienia tego rozporza ˛głos wo ´ wczas mogłoby to doprowadzic ´ do uznania cia ´ ci istnienia mniejszos ´ ci ˛ takim statusem w okresie polskiej w Niemczech, kto ´ ra to legitymowała sie ˛dzywojennym. mie ˛ z szerokim rezonansem w Polsce. Juz Wspomniane pismo spotkało sie ˙ 28 sierpnia 2009 r. o ´ wczesny prezes Stowarzyszenia „Wspo ´ lnota Polska” Maciej Płaz ˙ yn ´ ski wystosował w tej sprawie list do kanclerz Niemiec oraz do premiera ˛c uwagi S. Hambury, wysuna ˛ł jednoczes Donalda Tuska. Popieraja ´ nie postulat ˛tku polskich organizacji w latach II wojny s zwrotu zagrabionego maja ´ wiatowej oraz zados ´c ´ uczynienia dla działaczy polonijnych, kto ´ rzy trafili do obozo ´ w koncentracyjnych 4.
1 Por. G. Janusz, Polonia w Republice Federalnej Niemiec, Lublin 1990; A. Sakson, Uczestnictwo ˛ska, E. Schulz (red.), Poznan w˙ zyciu społecznym, w: Byc ´ Polakiem w Niemczech, A. Wolff-Powe ´ 2000, s. 397-408. 2 Raport o sytuacji Polonii i Polako ´ w za granica˛ 2009, Warszawa 2009, s. 177-185. 3 Por. S. Nagel, Zwischen zwei Welten. Kulturelle Strukturen der polnischsprachigen Bevölkerung in Deutschland. Analyse und Empfehlungen, „ifa Dokumente” nr 1, 2009, s. 20-22; M. Nowosielski, Growth and decline – the situation of Polish imigrant organizations in Germany, w: (Post)transformational Migration. Inequalities, Welfare State and Horizontal Mobility, M. Nowak, M. Nowosielski, Frankfurt am Main 2011, s. 201-224. 4 Szerzej na temat okolicznos ´ ci powstania listu S. Hambury oraz M. Płaz ˙ yn ´ skiego, por. K. Rak, Sytuacja polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech, Warszawa 2011, s. 34-36.

Materiały

159

˛ła sie ˛ Sejmowa Komisja Ła ˛cznos Kwestiami tymi w trybie pilnym zaje ´ ci ˛ na posiedzeniu w dniu 24 wrzes z Polakami za Granica ´ nia 2009 r. 5 W sprawie ˛cia negocjacji w celu uchylenia hitlerowskiego rozporza ˛dzenia likwiduja ˛cego „podje ˛ poselska ˛ prawa mniejszos ´ ci Polako ´ w w Niemczech” 27 siepnia 2009 r. 6 interpelacje ˛ interpelacje ˛ udzielił złoz ˙ yła Gabriela Masłowska (PiS) z Lublina. Odpowiedzi na te ˛ce marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, sek25 wrzes ´ nia 2009 r. na re retarz stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jan Borkowski. W pis ´ mie tym ˛dzenie z 27 lutego 1940 r. czytamy m.in., iz ˙ : „nalez ˙ y stwierdzic ´, z ˙ e rozporza ˛zywac przestało obowia ´ najpo ´z ´ niej wraz z uchwaleniem ustawy zasadniczej RFN ˛dzenia nie wpłyna ˛ł na sytuacje ˛ w 1949 roku, a brak formalnego uchylenia rozporza ˛ Polako prawna ´ w w RFN po 1945 roku”. W sprawie tej pismo do premiera RP w dniu 10 wrzes ´ nia 2009 r. przesłała takz ˙ e senator PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk z Gdyni 7. W odpowiedzi sekretarz stanu J. Borkowski stwierdził w lis ´ cie z dnia 14 paz ´ dziernika 2009 r., iz ˙ MSZ
˛ce do ustalenia w drodze ekspertyzy prawnej: „prowadzi działania zmierzaja – sukcesora organizacji polskiej mniejszos ´ ci narodowej w RFN z okresu przed wydaniem ˛dzenia Rady Ministro w dniu 27 lutego 1940 r. rozporza ´ w na rzecz obrony III Rzeszy; – moz ˙ liwos ´ ci odszkodowawczych ewentualnego sukcesora polskich organizacji mniejszos ´˛zaniem na podstawie ww. rozporza ˛dzenia; ciowych w RFN z okresu przed ich rozwia – adresata roszczen ´; ˛c na fakt, z – drogi prawnej roszczen ´ w RFN zwaz ˙ aja ˙ e sprawa dot. obywateli niemieckich; – przedmiotu roszczen ´ – wskazania moz ˙ liwos ´ ci oszacowania stanu mienia do zwrotu”.

Elke Schad z Federalnego Ministerstwa Sprawiedliwos ´ ci (referat IV A3) ˛ do listu S. Hambury do w pis ´ mie z dnia 13 paz ´ dziernika 2009 r. ustosunkowała sie ˛c, iz ˛dzenie podpisane przez H. Göringa nie kanclerz A. Merkel, stwierdzaja ˙ rozporza ˛ niewaz moz ˙ e byc ´ uchylone, bowiem „dawno stało sie ˙ ne”, gdyz ˙ „ustawy nazistows˛ niewaz kiego rez ˙ imu w chwili uchwalenia ustawy zasadniczej stały sie ˙ ne, o ile ich ˛ zasadnicza ˛, a w szczego tres ´c ´ pozostawała w sprzecznos ´ ci z ustawa ´ lnos ´ ci, gdy były one niezgodne z podstawami prawnymi i podstawowymi zasadami demokratycz˛dku konstytucyjnego Republiki Federalnej Niemiec”. nego porza ˛ punktem wyjs Przedstawiona chronologia wydarzen ´ z jesieni 2009 r. stała sie ´ cia do wielu artykuło ´ w publikowanych w analizowanych dziennikach i czasopismach w Polsce i w Niemczech. ˛ artykuł Piotra 25 sierpnia 2009 r. na łamach „Rzeczpospolitej” ukazał sie Cywin ´ skiego, kto ´ ry przedstawia okolicznos ´ ci powstania listu Polonii do kanclerz A. Merkel oraz omawia gło ´ wne postulaty tam zawarte 8.
5 ˛cznos ˛ nr 46, Nr 2771͞VI kad. Biuletyn z posiedzenia Komisji Ła ´ ci z Polakami za Granica 24.09.2009, Kancelaria Sejmu, Biuro Komisji Sejmowych, Warszawa 2009. Por. A. Sakson, Polonia ˛d Poli emigracja w Niemczech w XX w. i na pocza˛tku XXI w. – wybrane problemy, „Przegla sko-Polonijny” nr 1, 2011, s. 155-156. 6 Interpelacja Poselska Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Gabrieli Masłowskiej z dnia 27 ˛du Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 27 sierpnia 2009 r. oraz pismo do Donalda Tuska Premiera Rza sierpnia 2009 r. 7 Pismo nr 229͞10͞09 z dnia 10 wrzes ´ nia 2009 r. skierowane do premiera RP oraz odpowiedz ´ sekretarza stanu w MSZ Jana Borkowskiego z dnia 14 paz ´ dziernika 2009 r. (DWP 2011-93-09). 8 P. Cywin ´ ski, Walka o symbole zła˛czyła Polako ´ w w Niemczech. Apel do Angeli Merkel. To pierwsza od lat wspo ´ lna inicjatywa organizacji polonijnych w Niemczech, „Rzeczpospolita” (dalej: Rz), 23.08.2009, s. A4.

160

Materiały

˛, kto Uzupełnieniem tego tekstu był wywiad z S. Hambura ´ ry m.in. zauwaz ˙ ył, z ˙e ˛ sie ˛ marginalizowane, i to wszystkie, bez „Organizacje polskie w RFN czuja ˛du na ich proweniencje ˛ ” oraz tłumaczenie na je ˛zyk polski listu do A. Merkel 9. wzgle Waldemar Maszewski, korespondent „Naszego Dziennika” w Niemczech w artykule z 13 paz ´ dziernika 2009 r. przedstawił krytyczne stanowisko działaczy ˛ posłanki G. polonijnych wobec odpowiedzi J. Borkowskiego z MSZ na interpelacje Masłowskiej. Zauwaz ˙ a on, iz ˙:
˛dne podejs „Dla Polonii jest to zdecydowanie błe ´ cie. Po pierwsze, w swoim apelu do kanclerz ˛zania, ale przede Niemiec Angeli Merkel oczekiwała ona nie tylko czysto prawnego rozwia wszystkim pokazania Polakom symbolicznego gestu, jakim byłoby anulowanie tak haniebnych ˛dzen rozporza ´ . Po drugie, zdaniem przedstawicieli Polonii, ro ´ wniez ˙ z prawnego punktu widzenia nie ˛ przedstawiciele MSZ. – Gdyby tak było i po prostu wszystko jest tak do kon ´ ca jasne, jak interpretuja ˛dzenia III Rzeszy straciłyby moc prawna ˛, to automatycznie powinien zostac wszystkie rozporza ´ w całos ´ ci przywro ´ cony stan prawny sprzed wojny, czyli Polacy powinni ponownie miec ´ status ˛ – przypomniał w rozmowie z ‘Naszym Dziennikiem’ mniejszos ´ ci narodowej, a przeciez ˙ go nie maja ˛cy Zwia ˛zku Polako Marek Wo ´ jcicki, przewodnicza ´ w w Niemczech ‘Rodło’. Jego zdaniem, najwaz ˙ niejszym aspektem apelu Polonii do niemieckiej kanclerz było skłonienie jej do symbolicznego gestu wobec Polako ´ w. Wo ´ jcicki przypomniał, z ˙ e przeciez ˙ niemiecki parlament we wrzes ´ niu wykonał taki symboliczny gest w stosunku do niemieckich zdrajco ´ w, kiedy w ustawie zrehabilitował ˛ niemieckich z grupe ˙ ołnierzy z czaso ´ w II wojny, skazanych na s ´ mierc ´ w czasach hitlerowskich. ˛ opinie ˛ wyraził takz (...) Podobna ˙ e inny działacz polonijny i jednoczes ´ nie jeden z sygnatariuszy ˛c, kto apelu do kanclerz, Aleksander Zaja ´ ry w rozmowie z nami stwierdził, z ˙ e polskie MSZ zdecydowanie i niepotrzebnie wyszło przed szereg ze swoim listem. (...) polskiej mniejszos ´ ci nalez ˙y ˛ rehabilitacja, przynajmniej moralna – powiedział Zaja ˛c, dodaja ˛c, z ˛ sie ˙ e „Polonusi” odnosza wraz ˙ enie, iz ˙ polska dyplomacja w ogo ´ le nie zrozumiała ich intencji w kwestii apelu do kanclerz ˛dzenia Göringa z 1940 roku” 10. o anulowanie rozporza

W podobnym tonie utrzymane były dwie inne informacje opublikowane w paz ´ dzierniku 2010 r. 11 Istotnym impulsem do działania na rzecz uzyskania szerszych praw przez ˛ w Niemczech okazał sie ˛ artykuł Piotra Jendroszczyka, korespondenta Polonie „Rzeczpospolitej” w Niemczech o potrzebie specjalnej deklaracji, kto ´ ra mogłaby uaktualnic ´ polsko-niemieckie porozumienie z 1991 r.
˛ ‘Rz’, nieformalne konsultacje w sprawie deklaracji do traktatu pol„Jak dowiaduje sie ˛ rozpocza ˛c sko-niemieckiego miałyby sie ´ w trakcie planowanej przez Instytut Zachodni w lutym przyszłego roku konferencji naukowej z okazji 70. rocznicy podpisania przez Hermanna Göringa ˛dzenia rozwia ˛zuja ˛cego polskie stowarzyszenia w Niemczech i nakazuja ˛cego konfiskate ˛ ich rozporza ˛d, rozporza ˛dzenie to zostało uchylone postanowieniami obecnej mienia. Jak zapewnia niemiecki rza ˛ odczuwalne do dzis konstytucji RFN. Jednak jego skutki sa ´ ”.

9 Naprawic ´ błe ˛dy sprzed lat. Rozmowa. Stefan Hambura, adwokat. Rozmawiał Piotr Cywin ´ ski, Rz 25.08.2009, s. A5. 10 W. Maszewski, Poczdam i konstytucja nie wystarczaja˛. Polskie MSZ nie rozumie symbolicznego znaczenia anulowania nazistowskich dekreto ´ w, „Nasz Dziennik” (dalej: NDz) 13.10.2009, s. 11. 11 Bo ´ j o status Polako ´ w, Rz 16.10.2009, www.rp.pl; Niemieckie „nie” dla mniejszos ´ ci polskiej, Rz 19.10.2009, www.rp.pl.

Materiały

161

˛ do powrotu do dyskusji o prawach Polako Według Jendroszczyka okazja ´w ˛ wystawa w Sachsenhausen o tragicznych losach przywo w Niemczech stała sie ´ dco ´w ˛ do wypowiedzi Lucyny Kro Polonii w czasach nazistowskich. Odwołuje sie ´ likows˛cej kiej, organizatorki pierwszej tego rodzaju wystawy w Niemczech, przewodnicza ˛cej przedsie ˛biorco organizacji Nike skupiaja ´ w o polskich korzeniach:
„Chodzi nam nie tylko o przypomnienie loso ´ w 2 tys. przedstawicieli polskiej mniejszos ´ ci narodowej, kto ´ rzy trafili do obozo ´ w koncentracyjnych, ale takz ˙ e o budowanie nowej toz ˙ samos ´ ci narodowej przedstawicieli niemieckiej Polonii. Do Sachsenhausen hitlerowcy wysłali co najmniej 80 działaczy polonijnych, przede wszystkim ˛z me ˙ czyzn. Do Ravensbrück trafiła z kolei grupa kobiet ze s ´ rodowisk polonijnych. Wielu ˛z ˛ to fakty mało znane, wie ´ nio ´ w zmuszanych do niewolniczej pracy zmarło z wycien ´ czenia. Sa nawet w s ´ rodowiskach niemieckiej Polonii. Ich przypomnienie ma pomo ´ c w zwarciu szerego ´w ˛z ˛du niemieckiego organizacji polonijnych w Niemczech w da ˙ eniu do wyegzekwowania od rza ˛siedztwie i przyjaznej skrupulatnego przestrzegania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sa wspo ´ łpracy z 1991 roku”.

Z kolei Jendroszczyk przywołuje wypowiedzi prof. Andrzeja Saksona, o ´ wczesnego dyrektora Instytutu Zachodniego w Poznaniu, na temat braku symetrii ˛ mniejszos ˛cej w traktowaniu przez Polske ´ ci niemieckiej w naszym kraju i licza ˛zycznej w Niemczech, szczego prawie dwa miliony oso ´ b społecznos ´ ci polskoje ´ lnie ˛cej Sejw zakresie finansowania oraz Joanny Fabisiak (PO), wiceprzewodnicza ˛cznos ˛, kto mowej Komisji ds. Ła ´ ci z Polakami za Granica ´ ra uwaz ˙ a, z ˙ e: – „Mamy do ˛do czynienia z latami zaniedban ´ ze strony wielu rza ´ w, bo tylko tak moz ˙ na ˛ca ˛ dysproporcje ˛ mie ˛dzy naszymi krajami. Przyjrzenie sie ˛, jak wytłumaczyc ´ istnieja ˛ realizowane dwustronne umowy, jest jak najbardziej uzasadnione i MSZ sa prowadzi takie analizy”. Na kon ´ cu artykułu P. Jendroszczyka przytoczone zostały takz ˙ e opinie specjalis˛ce moz to ´ w z Niemiec i Polski dotycza ˙ liwos ´ ci stworzenia polsko-niemieckiej deklaracji:
˛du traktatu wersalskiego z okazji „Precedens juz ˙ istnieje. – Niemcy i Francja dokonały przegla ˛zywania i w specjalnym os 40-lecia jego obowia ´ wiadczeniu rozszerzyły zakres dwustronnych konsultacji – przypomina Claire Demesmey z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej (DGAP). Nie widzi powodo ´ w, dla kto ´ rych Berlin nie byłby goto ´ w na podobny krok w relacjach ˛. Tym bardziej z ˛dowa deklaruje che ˛c ˛zi z Warszawa ˙ e nowa niemiecka koalicja rza ´ zacies ´ nienia wie ˛, a politycy CDU i FDP stawiaja ˛ przyjacielskie relacje z Francja ˛ jako wzo z Polska ´ r dla stosunko ´w ˛. z Polska ˛, czy w przyszłej deklaracji do traktatu Według prof. Saksona celowe byłoby zastanowienie sie ˛ i Niemcy z 1991 roku nie nalez ˙ ałoby umies ´ cic ´ zapisu o wzajemnej rezygnacji przez Polske ˛tkowych” 12. z wszelkich roszczen ´ odszkodowawczych i maja

˛ tego artykułu na łamach skrajnie konserwatywnego W trzy dni po ukazaniu sie ˛cy tygodnika „Junge Welt” zamieszczony został odredakcyjny komentarz omawiaja
12 P. Jendroszczyk, Przegla˛d traktatu z Niemcami. Prawa polskiej mniejszos ´ ci, Rz 26.10.2009, s. A10; Por. takz ˙ e: F. Gan ´ czyk, Niewidzialna Polonia. Dwumilionowa polska społecznos ´c ´ w Niemczech robi wiele, by wykorzystac ´ swoja˛ szanse ˛, „Newsweek” 10.05.2009, s. 40-42.

162

Materiały

podstawowe tezy zawarte w teks ´ cie P. Jendroszczyka 13. O ile artykuł utrzymany był w rzeczowo-sprawozdawczym tonie, o tyle relacje czytelniko ´ w na forum internetowym czasopisma były odmienne. Ich autorzy zarzucali stronie polskiej: ˛”, „szowinizm” i „nacjonalizm”. Opinie ˛ Bernarda Sydowa z Berlina moz „chucpe ˙ na uznac ´ za typowy głos niemieckich nacjonalisto ´ w:
˛ urze ˛dowo uznanymi mniejszos ˛ oni od setek lat „Serbołuz ˙ yczanie i Dun ´ czycy sa ´ ciami, gdyz ˙z ˙ yja na ziemi niemieckiej. W przeciwien ´ stwie do nich, Polacy przybyli do Niemiec w wyniku XIX ˛ zasymilowali). Z tego wzgle ˛du nie moga ˛ sie ˛ ubiegac wiecznej industrializacji (i w pełni sie ´ o status mniejszos ´ ci. ˛ niemiecka ˛ jest nietrafne. Zasadniczo mieszka ona w staroniemieckiej Poro ´ wnanie z mniejszos ´ cia ojczyz ´ nie (urdeutsche Heimat), do 1946 r. Polacy byli tu obcymi. Taktyka Instytutu Zachodniego w Poznaniu (do 1919 r. odwiecznie niemiecki kraj [tak w oryginale – przyp. A. S.]) jest czytelna: uznana polska mniejszos ´c ´ narodowa jako s ´ rodek nacisku ˛dzonych z Niemiec Wschodnich (für die Zementierung des dla ugruntowania bezprawia na wype Vertreibungsunrechts an Ostdeutschen)” 14.

Wspomniana odpowiedz ´ sekretarza stanu w warszawskim MSZ J. Borkowskiego z dnia 10 wrzes ´ nia 2009 r. na pismo senator D. Arciszewskiej-Mielewczyk znalazła swe odzwierciedlenie na łamach „Naszego Dziennika” i „Rzeczpospolitej”. Korespondenci tych dzienniko ´ w w Niemczech uznali stanowisko MSZ za przełom ˛ sytuacji Polako w staraniach o poprawe ´ w w Niemczech. W. Maszewski w swojej ˛ pisał: korespondencji z Hambura
˛ podje ˛cia rozmo „Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych dostrzegło wreszcie potrzebe ´w ˛dem na temat anulowania nazistowskich rozporza ˛dzen ˛ z niemieckim rza ´ , kto ´ re zlikwidowały polska ˛ w tym kraju. W najnowszym pis mniejszos ´c ´ narodowa ´ mie skierowanym do senator Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk resort przyznaje tez ˙, z ˙ e ‘zgodnie z niemieckim prawem, obywatele ˛ na niemieccy polskiego pochodzenia, kto ´ rzy zwarcie i tradycyjnie (od pokolen ´ ) zamieszkuja ˛ ubiegac ˛ o status mniejszos terytorium Niemiec, moga ´ sie ´ ci narodowej’. (...) Cieszy zmiana stanowiska w tej materii, tym bardziej z ˙ e w pis ´ mie czytamy, iz ˙ w tych ˛ liczyc zabiegach obywatele ci moga ´ na wsparcie pan ´ stwa polskiego. Ponadto MSZ informuje, z ˙e ˛ce do ustalenia na drodze ekspertyzy prawnej: sukcesora organizacji prowadzi działania zmierzaja ˛dzen polskiej mniejszos ´ ci narodowej w RFN z okresu przed wydaniem w roku 1940 rozporza ´, moz ˙ liwos ´ ci odszkodowawczych ewentualnego sukcesora polskich organizacji mniejszos ´ ciowych ˛zaniem, adresata tych roszczen w RFN przed ich rozwia ´ i drogi prawnej roszczen ´ w RFN”.

˛ na opinie ˛ polskiego naukowca Dziennikarz „Naszego Dziennika” powoływał sie i reprezentanta Polonii:
„Zadowolenia ze zmiany stanowiska MSZ nie krył takz ˙ e w rozmowie z nami dyrektor Instytutu Zachodniego w Poznaniu prof. dr hab. Andrzej Sakson, dla kto ´ rego był to pozytywny sygnał, gdyz ˙ ˛cie tej kwestii jest istotne dla poprawy stosunko rozstrzygnie ´ w polsko-niemieckich, a ponadto lez ˙y
13 Westinstitut fordert mehr Rechte für Polen in Deutschland, „Junge Freiheit” (dalej: JF) 29.10.2009, www.jungefreiheit.de. 14 www.jungefreiheit.de (data pobrania: 04.01.2010). Dla redakcji JF. Instytut Zachodni był i jest przed i po 1989 r. domostwem narodowo-polskiego szowinizmu. Por. G. Schwarzbach, Die Heimstatt des nationalpolnische Chauvinismus. Das polnische „Westinstitut” in Posen und seine Rolle bei der ethnischen und geistigen Polonisierung des deutschen Ostens, JF 08.05.2008, www.jungefreiheit.de.

Materiały

163

˛z w interesie tak Polonii, jak i mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce.” Jego zdaniem, „da ˙ enia do uzyskania statusu mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech powinny zostac ´ poparte przez mniejszos ´c ´ ˛ w Polsce. (...) Przeciez niemiecka ˙ niemiecka mniejszos ´c ´ w Polsce posiada wszelkie uprawnienia ˛dzy, wie ˛c mogłaby na zasadzie pewnego solidaryzmu mniejszos ´ ciowe, korzysta z publicznych pienie ˛cych w Niemczech”. wesprzec ´ starania Polako ´w z ˙ yja

˛ podpisania przez Hermanna Göringa Przypomniał takz ˙ e, z ˙ e w 70. rocznice ˛dzenia z 27 lutego 1940 r. rozwia ˛zuja ˛cego polskie stowarzyszenia w Niemrozporza ˛cego konfiskate ˛ ich mienia w Warszawie odbe ˛dzie sie ˛ sympozjum czech i nakazuja ˛dzie historia Polako naukowe, kto ´ rego tematem be ´ w w Niemczech i ich organizacji, ˛ konferencja ˛ wykazuje takz a zainteresowanie ta ˙ e strona niemiecka. ˛c Polonie ˛ S. Hambura w rozmowie z W. Maszewskim nie ukrywał Reprezentuja ˛ deklaracja ˛ polskiego MSZ jest che ˛c ˛cia bezpozadowolenia: „Bardzo waz ˙ na ´ podje s ´ rednich rozmo ´ w z odpowiednimi partnerami niemieckimi na ten temat. – Tylko ˛ zostac przez bezpos ´ rednie rozmowy sprawy te moga ´ omo ´ wione i przygotowane do tego, aby mniejszos ´c ´ polska w Niemczech mogła swobodnie z ˙ yc ´ i działac ´ ” 15. ˛d liczy Zdaniem Wojciecha Lorenza, dziennikarza „Rzeczpospolitej” polski rza ˛dzenia o odebraniu praw na symboliczne anulowanie hitlerowskiego rozporza polskiej mniejszos ´ ci w Niemczech. Autor przytacza odpowiedz ´ MSZ na list senator D. Arciszewskiej-Mielewczyk z 14 paz ´ dziernika 2009 r., w kto ´ rym czytamy, iz ˙: ˛ fakt „zasadniczo jest oczekiwanie, z ˙ e władze RFN jednoznacznie potwierdza ˛cia reliktu bezprawia – rozporza ˛dzenia z 27 lutego 1940 roku – z niemiecusunie kiego systemu prawnego”. ˛ A. Saksona: W. Lorenz przytacza takz ˙ e opinie
˛ na ustawodawstwo mocarstw „To waz ˙ ne stwierdzenie, bo wynika z niego, z ˙ e powoływanie sie ˛ konstytucje ˛ nie jest wystarczaja ˛cym zados okupacyjnych i niemiecka ´c ´ uczynieniem moralnym, ˛ wyrza ˛dzono niemieckim obywatelom polskiego a moz ˙ e i prawnym, wobec niegodziwos ´ ci, jaka pochodzenia (...) Jego zdaniem niemieckie władze powinny zrehabilitowac ´ przes ´ ladowanych Polako ´ w. – Taki gest uczyniono wobec przes ´ ladowanych homoseksualisto ´ w czy dezertero ´w ˛ na to takz z Wehrmachtu. Na pewno zasługuja ˙ e Polacy w Niemczech. Wielu eksperto ´ w przyznaje, z ˙ e odzyskanie statusu mniejszos ´ ci narodowej dla oso ´ b polskiego pochodzenia moz ˙ e byc ´ trudne, bo za mniejszos ´c ´ w Niemczech jest uznawana grupa etniczna, kto ´ ra tradycyjnie od pokolen ´ w zwartej społecznos ´ ci zamieszkuje okres ´ lony region. Natomiast wiele oso ´b ˛ z Polski do Niemiec” 16. polskiego pochodzenia po prostu przeniosło sie

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Bartosz T. Wielin ´ ski opublikował artykuł ˛cy wspo dotycza ´ łpracy polskich Niemco ´ w i niemieckich Polako ´ w w sprawie realizacji postulato ´ w Polonii. Nosi on znamienny tytuł: Polak, Niemiec dwa ˛, iz bratanki. Autor zwraca uwage ˙ do tej pory obie mniejszos ´ ci nie utrzymywały ˛to po koniec wrzes kontakto ´ w. Wspo ´ lne rozmowy podje ´ nia 2009 r. w Brukseli, na ˛cych 88 orzjez ´ dzie Federacji Europejskich Mniejszos ´ ci Narodowych zrzeszaja ˛zku Polako ˛kganizacji. Marek Wo ´ jcicki, szef Zwia ´ w w Niemczech „Rodło” najwie ˛ z Bernardem Gaida ˛, szej i najstarszej polskiej organizacji w Niemczech, spotkał sie
W. Maszewski, Jednak be ˛da˛ rozmowy z Berlinem. Polskie MSZ: Zasadne jest oczekiwanie, ˙ ze władze RFN jednoznacznie potwierdza˛ fakt usunie ˛cia bezprawia – rozporza˛dzenia z 27 lutego 1940 roku – z niemieckiego systemu prawnego, NDz 30.10.2009, s. 11. 16 W. Lorentz, Czy Polacy w Niemczech usłysza˛ „przepraszamy”, Rz 30.10.2009, s. A10.
15

164

Materiały

˛cym Zwia ˛zku Niemieckich Towarzystw Społeczno-Kulturalnych przewodnicza ˛ wsparcia od w Polsce. B. T. Wielin ´ ski zauwaz ˙ a, z ˙ e Polacy w Niemczech oczekuja Niemco ´ w w Polsce:
˛. Taki status mieli przed wojna ˛, ale mniejszos „by Berlin uznał ich za mniejszos ´c ´ narodowa ´c ´ ˛ w 1939 r. dekretem zlikwidował o ´ wczesny premier Prus Hermann Göring. ‘Rodło’ domagało sie anulowania tej decyzji i przywro ´ cenia dawnych przywilejo ´ w. Berlin odpowiedział, z ˙ e dekret Göringa nie ma mocy prawnej, ale mniejszos ´ ci dalej uznac ´ nie ˛cy w Niemczech Polacy to potomkowie imigranto chce. Oficjalnie dlatego, z ˙e z ˙ yja ´ w, a nie ˛pił Polakom, to musiałby te same przywileje autochtoni. Nieoficjalnie – bo gdyby Berlin usta przyznac ´ dwumilionowej rzeszy Turko ´ w. Rodło nie rezygnuje. – Chcielibys ´ my, by polska mniejszos ´c ´ niemiecka pomogła nam w tych ˛ki oficjalnemu statusowi łatwiej byłoby pozyskiwac staraniach – mo ´ wi Wo ´ jcicki. Tłumaczy, z ˙ e dzie ´ ˛ je ˛zyka czy krzewienie polskiej kultury. s ´ rodki na nauke ˛dzy, by uczyc Poseł Galla: – Nie moz ˙ e tak byc ´, z ˙ e Polakom w Niemczech brakuje pienie ´ młodych ˛d niemiecki musi znalez ludzi polskiego. Rza ´c ´ sposo ´ b, by im w tym pomo ´ c” 17.

Korespondent „Rzeczypospolitej” P. Jendroszczyk w artykule z 23 listopada 2009 r. przytacza dwie opinie w sprawie Polonii w Niemczech:
˛ niero ˛. Dobrze, z ˛d zaczyna o tym otwarcie „Mamy do czynienia z ewidentna ´ wnos ´ cia ˙ e obecny rza mo ´ wic ´ – mo ´ wi Maciej Płaz ˙ yn ´ ski, prezes Wspo ´ lnoty Polskiej. Wraz z poznan ´ skim Instytutem ˛ w Warszawie na temat sytuacji Zachodnim przygotowuje na koniec lutego 2010 r. konferencje ˛ jest 70. rocznica podpisania przez Hermana Göringa rozporza ˛dzenia Polako ´ w w Niemczech. Okazja ˛zuja ˛cego polskie stowarzyszenia w Niemczech i konfiskaty ich mienia. Od tego czasu nie rozwia istnieje w Niemczech formalnie polska mniejszos ´c ´ . Powojenne władze RFN zwro ´ ciły wprawdzie ˛zkowi Polako ˛ cze ˛s reaktywowanemu po wojnie Zwia ´ w w Niemczech niewielka ´c ´ mienia i wypłaciły ˛ słyszec po ´ ł miliona marek odszkodowania, ale nie chca ´ o zmianie statusu polskiej grupy”.

˛zku Polako Zdaniem Marka Wo ´ jcickiego ze Zwia ´ w w Niemczech „Rodło”:
˛ „Uzyskalis ´ my od polskiego MSZ zapewnienie wsparcia naszych postulato ´ w. Oznacza to zmiane ˛ w naszych relacjach. Chodzi o rozpocze ˛cie dyskusji z władzami Niemiec na temat jakos ´ ciowa ˛ niemieckiej mniejszos asymetrii w traktowaniu przez Polske ´ ci oraz Polonii w Niemczech. Był to ˛ła sie ˛ w pia ˛tek w Kolonii, a zakon ˛ temat narady polskich konsulo ´ w, kto ´ ra rozpocze ´ czyła w niedziele ˛zku Polako w siedzibie Zwia ´ w w Niemczech w Bochum. ˛bie Ruhry jest regionem, gdzie mieszka kilkadziesia ˛t tysie ˛cy oso Zagłe ´ b pochodzenia polskiego. ˛ warunki pozwalaja ˛ce na traktowanie ich jako Jako jedyna grupa polonijna w Niemczech spełniaja polskiej mniejszos ´ ci. Pozostali Polacy w Niemczech to imigranci, przybyli tam po wojnie, nie ˛ sie ˛ w definicji mniejszos ˛ o odzyskanie statusu, jaki mielis ˛ mieszcza ´ ci. – Staramy sie ´ my przed wojna ˛ sie ˛ obecnie Dun i jakim ciesza ´ czycy, Fryzyjczycy czy Serbołuz ˙ yczanie – tłumaczy Wo ´ jcicki. Nie kryje, z ˙ e celem tych staran ´ jest wyegzekwowanie od władz niemieckich przestrzegania pol˛siedztwie i przyjaznej wspo ˛c jego sko-niemieckiego traktatu o dobrym sa ´ łpracy z 1991 r. Wypełniaja ˛zania, Polska wydaje co najmniej 38 mln złotych rocznie na utrzymanie szkolnictwa zobowia B.T. Wielin ´ ski, Polak, Niemiec dwa bratanki. Niemiecka Polonia i mniejszos ´c ´ niemiecka w Polsce podaja˛ sobie re ˛ce. Razem osia˛gniemy wie ˛cej. Nie damy sie ˛ wykorzystac ´ politykom. „Gazeta Wyborcza” (dalej: GW) 03.11.2009, s. 3. Por. takz ˙ e: P. Jendroszczyk, Walka o status Polonii w Niemczech, Rz 09.11.2009, s. A8.
17

Materiały

165

˛ wielokrotnie mniej na wspieranie niemieckiej mniejszos ´ ci i innych instytucji. Niemcy przeznaczaja ˛zyka i kultury w swym kraju. Nie zgłaszamy roszczen polskiego je ´ odszkodowawczych, bo ˙ a˛damy jedynie proporcjonalnie takich postawiłoby to nas na ro ´ wni z Pruskim Powiernictwem. Z s ´ wiadczen ´ , jakie otrzymuje mniejszos ´c ´ niemiecka w Polsce” 18.

Działacze Polonii liczyli na przychylne stanowisko w sprawie ich postulato ´w ˛dzie A. Merkel obja ˛ł przywo ´ dcy FDP Guido Westerwellego, kto ´ ry w rza stanowisko wicekanclerza i ministra spraw zagranicznych. P. Jendroszczyk ˛ Aleksandra Zaja ˛ca, przewodnicza ˛cego Konwentu Orprzytacza m.in. opinie ˛cego najwie ˛ksze stowarzyszenia polonijne w Nieganizacji Polskich, skupiaja mczech, kto ´ ry stwierdził, iz ˙:
„Cieszy nas stanowisko FDP w sporze o Steinbach i liczymy, z ˙ e partia ta po ´ jdzie dalej i wesprze nasze starania o wyegzekwowanie od strony niemieckiej przestrzegania traktatu o dobrym ˛siedztwie i przyjaznej wspo sa ´ łpracy z 1991 roku. Sprawa dotyczy asymetrii w wydatkach Polski i Niemiec na wspieranie działalnos ´ ci mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce oraz na działalnos ´c ´ ˛ Polonii w Niemczech. Z najnowszych danych wynika, z ˛d federalny przeznacza na kulturalna ˙ e rza ten cel ok. 300 tys. euro rocznie, a poszczego ´ lne landy, na przykład Nadrenia-Palatynat, po 100 tys. Wiele lando ´ w nie wydaje ani grosza. Tymczasem mniejszos ´c ´ niemiecka w Polsce otrzymała ˛gaja ˛ce 63 mln zł. – Niemiecka Polonia ma nasze poparcie w ubiegłym roku subwencje os ´ wiatowe sie – zapewnia Mariusz Sko ´ rko, szef polskiego konsulatu w Berlinie. ˛s ˛c Cze ´c ´ Polonii jest przekonana, z ˙ e nadszedł takz ˙ e dobry moment, aby rozpocza ´ z Niemcami ˛ na temat odzyskania statusu mniejszos ˛. dyskusje ´ ci narodowej, kto ´ ry Polacy posiadali przed wojna ˛biu Ruhry oraz w Berlinie. – Na razie nie Miałoby to dotyczyc ´ oso ´ b polskiego pochodzenia w Zagłe ˛c. Sprawa ˛ interesuje sie ˛ widzimy gotowos ´ ci strony niemieckiej do takich rozmo ´ w – przyznaje Zaja ˛ sie ˛ dzisiaj w Berlinie z delegatami organizacji Rada Europy, kto ´ rej przedstawiciele spotykaja polonijnych”.

Zdaniem Kaia-Olafa Langa z Fundacji Nauka i Polityka „rozpoczynanie takiej dyskusji moz ˙ e wywołac ´ w Berlinie wraz ˙ enie, z ˙ e przed wyborami prezydenckimi ˛d Donalda Tuska pragnie sie ˛ zabezpieczyc w Polsce rza ´ przed atakami opozycji, iz ˙ nie prezentuje wobec Niemiec dos ´c ´ twardej linii” 19. W dniu 7 grudnia 2009 r. doszło w Berlinie do spotkania przedstawicieli Polonii ˛ Rady Europy. Przedstawiono problemy Polako w Niemczech z delegacja ´ w w Niem˛zywaniu sie ˛ przez niemieckie władze czech oraz poinformowano o niewywia ˛cych praw mniejszos z zapiso ´ w traktatu polsko-niemieckiego z 1991 r. dotycza ´ ci. ˛ na fakt, iz ˛zyka polskiego jako je ˛zyka Zwro ´ cono m.in. uwage ˙ moz ˙ liwos ´c ´ nauki je dodatkowego istnieje w szkołach w Nadrenii Po ´ łnocnej–Westfalii, a takz ˙ e w Bremie ˛ciu berlin ˛kszos i pie ´ skich szkołach ponadpodstawowych. W wie ´ ci krajo ´ w federacji ˛zan ˛z nie ma jednak rozwia ´ prawnych w tym zakresie, a niemal cały cie ˙ ar nauki ˛ Polska Misja Katolicka oraz organizacje takie, jak Chrzes polskiego ponosza ´ cijan ´ s˛zyka Polskiego w Niemczech. kie Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Je Według danych z 2007 r. Polska wydawała rocznie 13,6 mln euro na wsparcie dla
P. Jendroszczyk, Polska zdecydowana wesprzec ´˙ za˛dania niemieckiej Polonii. Po latach wahan ´ MSZ chce wesprzec ´ Polako ´ w walcza˛cych o swoje prawa w Niemczech, Rz 23.11.2009, www.rz.pl. 19 P. Jendroszczyk, Za wczes ´ nie na rozmowy o Polonii. Niemcy. Westerwelle jest nieugie ˛ty w sprawie Steinbach. Dlatego Polonia liczy, ˙ ze FDP pomoz ˙ e jej uzyskac ´ wie ˛cej praw, Rz 07.12.2009, s. A13.
18

166

Materiały

˛ na ten cel os ´ wiaty niemieckiej w Polsce; tymczasem władze Niemiec przeznaczaja około 200-300 tys. euro rocznie. Przedstawiciele Komitetu Doradczego Rady Europy ds. mniejszos ´ ci obiecali ˛ zawarte w raporcie, Polonii, z ˙ e „przekazane informacje o ich problemach zostana ˛. Niemiecki rza ˛d be ˛dzie musiał ustosunkowac ˛ do kto ´ ry ma byc ´ gotowy wiosna ´ sie wniosko ´ w raportu” 20. O spotkaniu tym obszernie informował „Nasz Dziennik” na pierwszej stronie ˛ działacza wydania z dnia 18 grudnia 2009 r. W. Maszewski przytoczył opinie polonijnego Marka Wo ´ jcickiego, kto ´ ry podkres ´ lił, z ˙ e „w staraniach o przywro ´ cenie Polonii w Niemczech statusu mniejszos ´ ci narodowej cała Polonia mo ´ wi jednym głosem, co juz ˙ moz ˙ na uznac ´ za sukces, bo do tej pory nie zawsze tak bywało”. W czasie spotkania z przedstawicielami Rady Europy
˛cy przez strone ˛ niemiecka ˛ argument, z „Polacy skutecznie podwaz ˙ yli podnosza ˙ e nie przysługuje ˛ zwarcie od dłuz im status mniejszos ´ ci narodowej, bo nie zasiedlaja ˙ szego czasu konkretnego terenu RFN. Przypomniano, iz ˙ status taki posiada chociaz ˙ by mniejszos ´c ´ romska, kto ´ ra nie spełnia tego ˛bia Ruhry mieszka od kryterium. Natomiast w przypadku Polako ´ w tylko na samym obszarze Zagłe 70 do 200 tys. potomko ´ w rodzin, kto ´ re emigrowały tu od 200 lat” 21.

Istotnym głosem w sprawie moz ˙ liwos ´ ci odzyskania statusu mniejszos ´ ci narodo˛ ekspertyza powstała w Instytucie wej przez Polako ´ w w Niemczech okazała sie ˛ ona z szerokim rezonansem na łamach prasy polskiej Zachodnim 22. Spotkała sie i niemieckiej. ˛ Na pierwszej stronie „Rzeczpospolitej” z dnia 19-20 grudnia 2009 r. ukazał sie artykuł Jarosława Kałuckiego, w kto ´ rym czytamy:
„‘Rz’ dotarła do dokumentu, kto ´ ry na zlecenie Departamentu Prawno-Traktatowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych przygotowali naukowcy z Uniwersytetu Adama Mickiewicza prof. Jan Sandorski, prof. Andrzej Sakson i dr Michał Nowosielski [ekspertyza przygotowana przez ˛, z pracowniko ´ w Instytutu Zachodniego i UAM – przyp. A.S.]. Eksperci twierdza ˙ e delegalizacja ˛cego polska ˛ mniejszos ˛zku Polako zrzeszaja ´c ´ Zwia ´ w w Niemczech hitlerowskim dekretem z 1940 r. była niezgodna z o ´ wczesnym prawem. Oznacza to, z ˙ e Polacy powinni byc ´ traktowani przez RFN ˛ prawo do zabranego im maja ˛tku. jako mniejszos ´c ´ i maja ˛ polskie MSZ i niemieckie Ministerstwo Sprawiedliwos Jesienia ´ ci wydały opinie, z ˙ e hitlerowski ˛z ˛ status quo: mniejszos dekret utracił moc dopiero po wojnie, dlatego wcia ˙ utrzymuje sie ´c ´ polska ˛ m.in. do zwrotu jej maja ˛tku. Tzw. obywatele w Niemczech formalnie nie istnieje, co zamyka droge niemieccy polskiego pochodzenia (według szacunko ´ w Hambury moz ˙ e chodzic ´ nawet o 400 tys. ˛ tez ˛ mniejszos oso ´ b) nie moga ˙ korzystac ´ z takich przywilejo ´ w, jakimi cieszy sie ´c ´ niemiecka w Polsce. Niemiecka polonia skarz ˙ y sie ˛ Radzie Europy, Rz 08.12.2009, www.rz.pl . W. Maszewski, Polacy w Niemczech radza˛ sobie bez Sikorskiego, problem staran ´ o uzyskanie formalnego statusu mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech zyskuje mie ˛dzynarodowa˛ range ˛. NDz 18.12.2009, s. 1,11. Por. takz ˙ e: Minderheitenstatus für Polen gefordert, „Süddeutsche Zeitung” (SZ) 18.12.2009, s. 8. 22 M. Nowosielski, A. Sakson, J. Sandorski, Pozycja prawna i maja˛tek polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech. Ekspertyza dla Departamentu Prawno-Traktatowego MSZ, Poznan ´ 12.12.2009, (maszynopis w archiwum autora). Por. takz ˙ e: J. Sandorski, Polska mniejszos ´c ´ narodowa w Niemczech w s ´ wietle prawa mie ˛dzynarodowego, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” z. 2, 2010, s. 89-111; A. Sakson, Dlaczego Polacy w Niemczech powinni posiadac ´ status mniejszos ´ ci narodowej, „Merkuriusz” nr 1͞2010, s. 12.
21 20

Materiały

167

˛ polskim władzom twarde stanowisko w rozmowach i przede wszystkim Eksperci zalecaja ˛cznie sformułowania ‘polska mniejszos uz ˙ ywanie wyła ´c ´ ’, poniewaz ˙ istnieje ona nieprzerwanie od ˛tku, a nie od kon ˛c 1922 r. Ich zdaniem dekret jest niewaz ˙ ny od samego pocza ´ ca wojny. Nalez ˙ y wie przywro ´ cic ´ stan prawny sprzed 1940 r. To oznacza koniecznos ´c ´ renegocjacji polsko-niemieckiego traktatu z 1991 r. ˛tek wieczorem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał sie ˛ w Berlinie ze W pia swym niemieckim odpowiednikiem Guido Westerwellem. Po spotkaniu ministrowie zapowiedzieli, z ˙ e powstanie specjalna grupa eksperto ´ w, kto ´ ra zajmie ˛ przegla ˛dem funkcjonowania traktatu polsko-niemieckiego przez ostatnie 18 lat” 23. sie

Jerzy Haszczyn ´ ski w „Komentarzu ‘Rzeczpospolitej’ ” pisał m.in.:
˛ role ˛ do odegrania maja ˛ prawnicy. Rozwaz ˛, „W sprawach polsko-niemieckich znowu waz ˙ na ˙ aja czy likwidacja statusu mniejszos ´ ci polskiej w czasach Trzeciej Rzeszy była legalna czy nie. Ale ˛ role ˛ odegraja ˛ politycy. I wszystko wskazuje na to, z ˛ gotowe najwaz ˙ niejsza ˙ e polskie władze sa walczyc ´ o to, by Polacy w Niemczech mieli podobne prawa i przywileje jak Niemcy w Polsce. ˛c ˛, ale takz Nalez ˙ y temu przyklasna ´ . To nie tylko dowo ´ d troski o Polako ´ w za granica ˙e ˙ e nie jest juz ˛ ro potwierdzenie tego, z ˙ e Polska czuje sie ´ wnym partnerem Niemiec. Z ˙ tak, iz ˙ nie ˛dzie wspierała separatysto chcemy draz ˙ nic ´ RFN, bo a to nie uzna granicy na Odrze i Nysie, a to be ´w ˛ko z Opolszczyzny, a to nie poprze naszych staran ´ do NATO czy do UE. Takich le ´ w juz ˙ dawno nie ˛tania o nich nie sposo ma. Ale bez pamie ´ b zrozumiec ´ , dlaczego temat polskiej mniejszos ´ ci w Niemczech tak długo był chowany pod dywan. ˛ droge ˛, skoro teraz szanowani eksperci z Poznania zalecaja ˛ w ekspertyzie dla Przeszlis ´ my długa ˛ traktatu. I uwaz ˛, z MSZ renegocjacje ˙ aja ˙ e nie ma podstaw, by juz ˙ teraz nie stosowac ´ okres ´ lania ‘mniejszos ´c ´ polska’. Nie ma juz ˙ mniejszego zła. Jest zły zapis w traktacie” 24.

Zdaniem posła Macieja Płaz ˙ yn ´ skiego, szefa Stowarzyszenia Wspo ´ lnota Polska, ekspertyza IZ dla MSZ w sprawie moz ˙ liwos ´ ci przywro ´ cenia statusu mniejszos ´ ci ˛zania tej kwestii. Ta narodowej niemieckich Polako ´ w, „da nowy impuls do rozwia ˛dem sprawa była niepotrzebnie przemilczana, ale wraz z nowym niemieckim rza ˛ ta ˛, zdaniem M. Płaz ˛ nastał dobry polityczny czas”. Kwestia ˙ yn ´ skiego, winna sie ˛c ˛cznos zaja ´ senacka Komisja ds. Emigracji i Ła ´ ci z Polakami 25. W kon ´ cu grudnia 2009 r. na łamach dwu opiniotwo ´ rczych dzienniko ´ w w Niem˛ artykuły pos ˛cone problematyce statusu prawnego niemieckiej czech ukazaly sie ´ wie ˛, iz Polonii. Gerhard Gnauck, warszawski korespondent „Die Welt” zwraca uwage ˙ ˛d postanowił wspierac ˛ce w Niemczech. polski rza ´ osoby polskiego pochodzenia z ˙ yja ˛ jak ro Dotyczy to zaro ´ wno kwestii uznania ich za mniejszos ´c ´ narodowa ´ wniez ˙ ˛cych je ˛zyka. Kwestie te były poruszane podczas poszerzenia ich uprawnien ´ dotycza berlin ´ skiego spotkania obu ministro ´ w spraw zagranicznych, R. Sikorskiego i G. Westerwellego w dniu 18 grudnia 2009 r. G. Gnauck podkres ´ lał znaczenie ekspertyzy przygotowanej w Instytucie Zachodnim dla potrzeb MSZ. Jego zdaniem kwestiami Polako ´ w w Niemczech winni ˛c ˛ pełnomocnicy obu rza ˛do zaja ´ sie ´ w ds. wzajemnych kontakto ´ w: Władysław Bartoszewski i Cornelia Pieper (FDP). Warszawski korespondent zwraca takz ˙e
J. Kałucki, Polacy w Niemczech nie przestali byc ´ mniejszos ´ cia˛. To wniosek opinii zleconej przez MSZ. Eksperci zalecaja˛ renegocjacje ˛ traktatu z RFN, Rz 19-20.12.2009, s. A1, A6. 24 J. Haszczyn ´ ski, Mniejsze zło i mniejszos ´c ´ w Niemczech, Rz 19-20.12.2009, s. A2. 25 Polonia z Niemiec moz ˙ e zyskac ´ wsparcie Senatu, Rz 22.12.2009, s. A8.
23

168

Materiały

˛, iz ˛du D. Tuska. uwage ˙ kwestia Polako ´ w w Niemczech ma ro ´ wniez ˙ znaczenie dla rza ˛dzie rokiem wyborczym, nalez ˛ W 2010 r., kto ´ ry w Polsce be ˙ y osłabic ´ argumentacje w tej kwestii braci Kaczyn ´ skich. Dziennikarz przytacza tez ˙ dane liczbowe, znane ˛ce historii, rozmieszczenia, wielkos z polskich publikacji, a dotycza ´ ci i problemo ´w ˛ na problemy mniejszos Polonii w Niemczech. Zwraca tez ˙ uwage ´ ci zawarte w polsko-niemieckim traktacie z 1991 r. 26 W podobnym tonie utrzymywany jest artykuł Konrada Schullera, warszaws˛pie artykułu kiego korespondenta „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Na wste czytamy, iz ˙ : „Warszawa chce, z ˙ eby Polonia w Niemczech uzyskała status mniejszos ´ ci narodowej. Zdaniem Berlina nie ma ku temu podstaw”. K. Schuller przytacza fragment aide-mémoire R. Sikorskiego, przesłanego do Berlina przed spotkaniem obu ministro ´ w w dniu 18 grudnia 2009 r. Polski minister spraw zagranicznych ˛, z zwraca uwage ˙ e: „do dzisiaj z ˙ yje w Niemczech grupa oso ´ b polskiego po˛z ˛ trudno odmo chodzenia”, a ich da ˙ eniom do uznania za mniejszos ´c ´ narodowa ´ wic ´ ˛do racjonalnych wzgle ´ w”. ˛ł temat, kto Minister Sikorski podja ´ ry Berlin uwaz ˙ a włas ´ ciwie za załatwiony komentuje FAZ i przypomina, z ˙ e w polsko-niemieckim traktacie o dobrym ˛siedztwie i przyjaznej wspo sa ´ łpracy z 1991 r. uzgodniono, z ˙ e Niemcy w Polsce ˛ sie ˛ wprawdzie statusem mniejszos ciesza ´ ci narodowej, Polako ´ w w Niemczech natomiast moz ˙ na opisac ´ tylko w bardzo skomplikowany sposo ´ b, jako: „osoby ˛ polskiego pochodzenia albo obywatelstwa niemieckiego w Niemczech, kto ´ re sa ˛ sie ˛ do polskiego je ˛zyka, kultury i tradycji”. Tym samym Niemcy przyznaja ˛ przed ewentualnos ˛, z zabezpieczyły sie ´ cia ˙ e 1,5 do 2 mln Polako ´ w w Niemczech nie moz ˙ e byc ´ uznane za mniejszos ´c ´ – konstatuje frankfurcki dziennik i tłumaczy, z ˙e ˛kszos wie ´c ´ dzisiejszej Polonii to migranci przybyli po 1945 r., a połowa z nich to po ´z ´ ni przesiedlen ´ cy. Polonii brakuje tym samym wymaganego „zasiedzenia historycznego”. Jak przypomina Schuller,
˛ł sie ˛ sprawa ˛, co rza ˛d „konserwatywna opozycja od dawna juz ˙ naciska na premiera Tuska, by zaja ˛d ignorował. Az jak dota ˙ 12 grudnia prawnicy Nowosielski, Sakson [socjologowie – przyp. A.S.] ˛ przygotowana ˛ za zlecenie polskiego MSZ, z kto i Sandorski przedstawili ekspertyze ´ rej wynika, z ˙e ˛dzenie jest niezgodne z prawem. Warszawa musi zatem skon wydane w 1940 r. rozporza ´ czyc ´ ˛s z opisowym nazywaniem Polonii w Niemczech, a ‘nieszcze ´ liwy’ traktat z 1991 r. wymaga nowych uzgodnien ´ ”.

˛d wcale nie pali sie ˛ Ciekawe, zauwaz ˙ a korespondent FAZ, z ˙ e polski rza ˛dan ˛z z wysuwaniem bezpos ´ rednich z ˙a ´ . MSZ rozumie wprawdzie da ˙ enia Polonii, ale nie chce ich wspierac ´.
˛d przyja ˛ł „Ta podwo ´ jna strategia słuz ˙ y jasnemu celowi – komentuje Konrad Schuller – Polski rza ˛du Niemiec rokowania na temat ‘polskiej mniejszos do wiadomos ´ ci, z ˙ e dla rza ´ ci’ tak samo nie ˛ w gre ˛, jak nowa wersja traktatu. Warszawa szuka wie ˛c praktycznych rozwia ˛zan wchodza ´ , kto ´ re ˛ przywilejami takz ˙ e bez spektakularnej zmiany etykietki ‘Polonia’, pozwoliłyby jej cieszyc ´ sie ˛, z ˛ w re ˛ku atuty, takimi, jakie ma mniejszos ´c ´ narodowa. (...) Polscy dyplomaci wierza ˙ e maja ˛c na traktat z 1991 r., kto wskazuja ´ ry s ´ wiadomie przyznawał te same prawa niemieckiej mniejszos ´ ci w Polsce i Polonii w Niemczech”. G. Gnauck, Nachbarschaftsvertrag: Polen fordern mehr Rechte in Deutschland, „Die Welt” 21.12.2009, www.welt.de.
26

Materiały

169

Tej ro ´ wnowagi jednak nie ma, na co wskazał w swojej nocie dyplomatycznej minister Sikorski. Podczas bowiem gdy Polska wydatnie wspiera mniejszos ´c ´ ˛ w Polsce, Polonia odczuwa z niemieckiej strony godny poz niemiecka ˙ ałowania brak ˛kszym problemem jest nauka je ˛zyka polskiego w Niemzaangaz ˙ owania. Najwie ˛ sie ˛ w tym wzgle ˛dzie Bawaria i Hesja. czech, najbardziej „nieprzyjazne” okazuja Minister Sikorski rozumie zarzuty Polonii, podsumowuje Konrad Schuller. Jego ˛ nadanie Polonii statusu mniejszos nowe zrozumienie dla tych, kto ´ rzy postuluja ´ ci narodowej słuz ˙ y przede wszystkim celom taktycznym: „Nie wysuwamy z ˙ adnych ˛dan ˛, by robiono wie ˛cej, tak, by spełnione zostały tres z ˙a ´ , tylko pros ´ be ´ ci zawarte ˛ nie stanie, otwarta zostaje tez w traktacie z 1991 r. Tak długo, jak to sie ˙ kwestia statusu” 27. ˛ do postulato Strona niemiecka sceptycznie odniosła sie ´ w uznania polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech. Korespondent FAZ K. Schuller w kolejnym ˛du polskiego „słuz artykule z 2 stycznia 2010 r. zauwaz ˙ a, iz ˙ strategia rza ˙ y jasnemu ˛d zdaje sobie sprawe ˛, z ˛du Niemiec rokowania na temat celowi. Polski rza ˙ e dla rza ˛ w gre ˛, renegocjacja traktatu takz polskiej mniejszos ´ ci nie wchodza ˙ e. Dlatego ˛zan Warszawa szuka jakichs ´ praktycznych rozwia ´ , kto ´ re bez spektakularnych zmian ˛ przywilejami zarezerwowanymi de etykietki Polonii pozwoliłyby jej cieszyc ´ sie facto dla mniejszos ´ ci narodowej” 28. ˛c stanowisko niemieckiego rza ˛du wobec niemieckich P. Jendroszczyk, omawiaja Polako ´ w zawarte w artykule K. Schullera, wspomina o moz ˙ liwos ´ ci utworzenia ˛cznikowego” pomie ˛dzy Konwentem Polskich w Berlinie specjalnego „biura ła ˛dem. Podobne biura zajmuja ˛ sie ˛ Organizacji w Niemczech i niemieckim rza w Niemczech sprawami oficjalnie uznanych mniejszos ´ ci – Serbołuz ˙ yczan, Dun ´czyko ´ w, Fryzyjczyko ´ w oraz Sinti i Roma. Korespondent „Rzeczypospolitej” ˛da ˛ tematem rozmo zapowiada, iz ˙ sprawy Polonii be ´ w Cornelii Pieper, wiceszefowej MSZ podczas wizyty w Warszawie. Z kolei niemieckie MSW przygotowuje spotkanie wiceministra tego resortu z przedstawicielami Polonii oraz mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce. „Liczymy na to, ˛dzie sie ˛ w styczniu, ale nie bardzo rozumiemy sens wspo z ˙ e odbe ´ lnego spotkania ˛c, z przedstawicielami mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce” – mo ´ wił Aleksander Zaja ˛ jednak zadowoleni z aktywdo niedawna szef Konwentu. Przedstawiciele Polonii sa nos ´ ci MSW, kto ´ re nie utrzymywało z nimi do tej pory oficjalnych kontakto ´ w. ˛tku drogi – mo „Jestes ´ my na pocza ´ wił Mariusz Sko ´ rko, szef wydziału konsular˛c, z ˛d, lecz nego polskiej ambasady w Berlinie, podkres ´ laja ˙ e to nie polski rza ˛du w takich niemiecka Polonia jest zasadniczym partnerem niemieckiego rza ˛s sprawach jak odzyskanie przez cze ´c ´ Polonii statusu mniejszos ´ ci narodowej. Mamy ˛du” – zapewnia Marek Wo ˛zku Polako poparcie polskiego rza ´ jcicki ze Zwia ´w w Niemczech „Rodło” 29.

27 K. Schuller, Eine kompliziert umschriebene Minderheit, „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (dalej: FAZ) 30.12.2009, s. 4. 28 Por. K. Schull er, Nicht auf der Tagesordnung. In der Frage der „polnischen Minderheit” geht es um eine pragmatische Lösung FAZ, 02.01.2010, s. 10. Gło ´ wne tezy zawarte w tym artykule omawia W. Maszewski, O co tak naprawde ˛ chodzi polskiemu rza˛dowi, NDz 04.01.2010, www.naszdziennik.pl. 29 P. Jendroszczyk, Niemcy nie chca˛ mniejszos ´ ci. Berlin unika tematu niero ´ wnego traktowania niemieckich Polako ´ w i polskich Niemco ´ w, Rz 04.01.2010, s. A 12. Por. takz ˙ e: G. Gnauck, Die in der NS-Zeit ermordeten Polen müssen rehabilität werden. M. Wo ´ jcicki, Chef des Bundes Polen in Deutschland, über den Nachbarschaftsvertrag, Sprachunterricht und Erika Steinbach, „Die Welt”

170

Materiały

13 stycznia w przeddzien ´ oficjalnej wizyty C. Pieper w Warszawie udzieliła ˛droszczykowi. Ustosunkuja ˛c sie ˛ do postulato wywiadu P. Je ´ w niemieckiej Polonii zauwaz ˙ yła, iz ˙:
˛zyka polskiego w Niemczech. Polskiego „Jestes ´ my otwarci na postulaty rozszerzenia nauki je ˛ obecnie 6,5 tys. oso uczy sie ´ b w całym kraju, ale zaledwie 2,3 tys. w szkołach publicznych. To ˛zkowym była co najmniej jedna szkoła o wiele za mało. Chcemy, aby w kaz ˙ dym kraju zwia ˛zykiem polskim. W niekto z je ´ rych landach sytuacja jest lepsza, np. w Nadrenii Po ´ łnocnej-Westfalii, w innych jest gorzej, np. w Bawarii czy Hesji. W moim landzie, Saksonii-Anhalt, nie ma ani jednej ˛ polsko-niemiecka ˛ grupe ˛ eksperto takiej szkoły. Chcemy to zmienic ´ . Tworzymy juz ˙ wspo ´ lna ´ w do ˛dziemy wspierac ˛de ˛ spraw nauki polskiego w rejonach granicznych. Be ´ projekty kulturalne i sama be ˛zali ze mna ˛ kontakty, tego pilnowac ´ . Namawiam przedstawicieli organizacji polonijnych, aby nawia ˛c swe problemy. Jak wiem, resort kultury uczestniczy w przygotowaniu zapowiedziaprzedstawiaja nego na maj kongresu Polonii. Chcemy takz ˙ e doprowadzic ´ do spotkania reprezentacji Polonii z przedstawicielami mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce. Moz ˙ e to pomo ´ c we wzajemnym zrozumieniu” 30.

˛ spotkan C. Pieper w dniu 14 stycznia 2010 r. odbyła serie ´ z polskimi politykami. W kaz ˙ dej z rozmo ´ w poruszano sprawy Polako ´ w w Niemczech. Podczas spotkania z sekretarzem stanu Władysławem Bartoszewskim, pełnomocnikiem prezesa Rady ˛dzynarodowego C. Pieper okres ˛ grupe ˛ Ministro ´ w ds. Dialogu Mie ´ liła polska ˛ca ˛ w RFN jako „bardzo zro ˛” (sehr heterogen), powtarzaja ˛c tezy mieszkaja ´z ˙ nicowana zawarte w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. ˛ praw Podczas spotkania z ministrem R. Sikorskim, kto ´ ry wskazał na kwestie polskiej grupy narodowej w Niemczech i podniesienia jej do poziomu mniejszos ´ ci ˛ca ˛ teze ˛, iz ˛ z tym, ale narodowej, C. Pieper przedstawiła zaskakuja ˙ „zgadzam sie ˛ Hall, ministrem edukacji narodowej Polonia tego nie chce”.Rozmowa z Katarzyna dotyczyła przede wszystkim wspo ´ łpracy w dziedzinie nauczania w Niemczech ˛zyka polskiego jako obcego. Podczas konferencji prasowej C. Pieper poinforje ˛du stworzenia biura, kto ˛cznikiem mowała o planach niemieckiego rza ´ re ma byc ´ ła ˛dzy Polonia ˛ a władzami Niemiec oraz o stworzeniu korzystniejszych warunpomie ˛zyka polskiego w Niemczech 31. ko ´ w dla nauczania je
12.01.2010, s. 4. Por. takz ˙ e: A. Spiegel, Wie ˛cej praw dla Polako ´ w w Niemczech, „Schlesisches ´ la˛ski”, 08-14.01.2010, s. 2; R. Kotom ski, Nadzieja w mniejszos Wochenblatt͞Tygodnik S ´ ci, „Gazeta Polska” (dalej: GP) 05.01.2010, s. 27. 30 Wiele zawdzie ˛czam „Solidarnos ´ ci”. C. Pieper. „Czynimy wszystko, aby Polakom w Niemczech ˛ krzywda. Sa ˛ oczywis nie działa sie ´ cie ro ´z ˙ nice w statusie mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce i Polonii ˛ potrzeby zmian” – podkres w Niemczech. Ale nie widze ´ la niemiecka wiceminister spraw zagranicznych ˛droszczykiem, Rz 13.01.2010, s. A 16. w rozmowie z Piotrem Je 31 Por. K. Miszczak, Notatka z wizyty minister stanu Cornelii Pieper, koordynatora ds. wspo ´ łpracy polsko-niemieckiej w MSZ RFN, 14 stycznia 2010 r. w Warszawie. Kancelaria Prezesa Rady Ministro ´ w. Biuro Pełnomocnika Prezesa Rady Ministro ´ w do spraw Dialogu Mie ˛dzynarodowego. Por. takz ˙ e: Pieper w Warszawie. Organizacje polonijne w Niemczech ˙ za˛daja˛, by ˙ zadne rozmowy prowadzone na ich temat nie odbywały sie ˛ za ich plecami, NDz 13.01.2010, s. 10; Wie ˛cej polskiego w Niemczech, Rz 15.01.2010, s. A7; Wiceszefowa niemieckiego MSZ w Warszawie, GW 15.01.2010, s. 10; Polnische Organisationen fordern mehr Rechte, JF 13.01.2010, www.jungefreiheit.de; Neue Forderungen: Stresstest für deutsch-polnisches Verhältnis, „Handelsblatt”, 14.01.2010, www.handelsblatt.com.

Materiały

171

˛ publiczna ˛ w dniu 15 stycznia 2010 r. iz W. Maszewski poinformował opinie ˙:
„Przy Instytucie Zachodnim w Poznaniu powstał Zespo ´ ł Badawczy do spraw Polskiej Mniej˛ł działalnos ˛ szos ´ ci Narodowej w Niemczech, kto ´ ry od razu rozpocza ´c ´ . W skład zespołu wchodza ˛ki sporza ˛dzonej przez to gremium ekspertyzie polski rza ˛d historycy, prawnicy oraz socjolodzy. Dzie ma otrzymac ´ merytoryczne argumenty w dyskusji z Niemcami na temat przywro ´ cenia Polonii ˛li w Niemczech statusu mniejszos ´ ci narodowej. Spotkanie w Instytucie Zachodnim, w kto ´ rym wzie udział i historycy, i prawnicy, miało na celu przedstawienie opinii publicznej ekspertyzy prawnej na ten temat przeprowadzonej przez prof. dr hab. Jana Sandorskiego (UAM), prof. dr. hab. Andrzeja ˛c potrzebe ˛ kontynuowania badan Saksona (IZ) i dr. Michała Nowosielskiego (IZ). Uczestnicy, widza ´ naukowych nad tym problemem, powołali Zespo ´ ł Badawczy do spraw Polskiej Mniejszos ´ ci Narodowej w Niemczech. W rozmowie z ‘Naszym Dziennikiem’ prof. Sakson stwierdził, z ˙ e sprawa zaro ´ wno wykonanych ekspertyz prawnych, jak i ogo ´ lnie problem statusu polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech ˛ coraz wie ˛kszym zainteresowaniem zaro cieszy sie ´ wno ws ´ ro ´ d polityko ´ w, jak i medio ´ w. Z dyskusji ˛ podczas prezentacji ekspertyzy wynika jasno, z prowadzonej w s ´ rode ˙ e według nas status polskiej ˛zywac mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech nadal powinien obowia ´ – powiedział nam prof. Sakson, ˛c, iz ˛ kontynuowania tego tematu i koniecznos dodaja ˙ spotkanie potwierdziło potrzebe ´c ´ zainteresowa˛ nim przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. – ‘My, jako fachowcy, dostarczylis nia sie ´ my merytorycznych argumento ´ w za przywro ´ ceniem Polakom statusu mniejszos ´ ci narodowej, teraz kolej ˛d, aby to wykorzystał w rozmowach z władzami niemieckimi, gdy be ˛dzie negocjował na polski rza ten problem’. Inny z autoro ´ w ekspertyzy, prof. dr hab. Jan Sandorski z Wydziału Prawa i Administracji UAM, powiedział nam, z ˙ e ‘szczego ´ lnie jako prawnik jest zadowolony z powołania do z ˙ ycia Zespołu Badawczego do spraw Polskiej Mniejszos ´ ci Narodowej w Niemczech, kto ´ ry w swoim składzie ma zaro ´ wno prawniko ´ w, socjologo ´ w, jak i historyko ´ w’” 32.

R. Sikorski w wywiadzie udzielonym „Die Welt” zauwaz ˙ ył, iz ˙: ˙ yja˛cy w Niemczech Polacy powinni miec ˛p do nauki swojego je ˛zyka oraz lepsze „Z ´ lepszy doste ˛gnacji swojego dziedzictwa kulturowego”. Przypomniał, z ˛ce przed moz ˙ liwos ´ ci piele ˙ e istnieja ˛s ˛ organizacje polskiej mniejszos ˛dzeII wojna ´ wiatowa ´ ci w Niemczech zostały zakazane rozporza ˛ na uwadze, z niem H. Göringa. Stwierdził takz ˙ e, z ˙ e: „Jez ˙ eli ma sie ˙ e niemiecka mniejszos ´c ´ w Polsce ma pewne przywileje, to pewien akt sprawiedliwos ´ ci ze strony niemieckiej byłby bardzo pomocny” 33.
˛DZYRZA ˛DOWE (2010-2011) POLSKO-NIEMIECKIE PERTRAKTACJE MIE

˛cych do poprawy sytuacji Polako Przełomem w działaniach zmierzaja ´ w w Niemczech było powołanie specjalnego polsko-niemieckiego zespołu do spraw Polako ´w w Niemczech i Niemco ´ w w Polsce.

32 W. Maszewski, Teraz kolej na polski rza˛d, NDz 15.01.2010, s. 8. Por. takz ˙ e: J. Berendt, Polonia w Niemczech moz ˙ e zno ´ w byc ´ mniejszos ´ cia˛, „Polska. Głos Wielkopolski” 14.01.2010, s. 7; P. Cywi n ´ ski, Zakładnicy Göringa. Niemieccy Polacy stoja˛przed historyczna˛ szansa˛odzyskania nalez ˙ nych im praw, „Angora” 17.01.2010, s. 73. 33 Westeuropäer fühlen unseren Schmerz nicht. Von G. Gnauck, Polens Außenminister Radosław Sikorski über Vergangenheitsbewältigung in Europa, „Die Welt” 30.01.2010, www.welt.de.

172

Materiały

Do pierwszego spotkania zespołu doszło 10-11 lutego 2010 r. w Berlinie. Na czele polskiej delegacji stał wiceminister MSWiA Tomasz Siemoniak, a po stronie niemieckiej jego odpowiednik, wiceminister MSW Christoph Bergner. W spotkaniu ˛dnicy 34 oraz przedstawiciele Polonii 35 i mniejszouczestniczyli wysokiej rangi urze 36 ˛głym stole był „Bilans i perspeks ´ ci niemieckiej . Tematem spotkania przy okra ˛siedztwie i przyjaznej wspo tywy polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sa ´ łpracy z 1991 r. Wspieranie mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce i wspo ´ łobywateli pochodzenia polskiego w Niemczech.” Na spotkaniu tym niemiecka Polonia przedstawiła swoje postulaty. Oczekiwano przywro ´ cenia statusu mniejszos ´ ci, odszkodo˛ mienie, rehabilitacji członko ˛zku wan ´ za skonfiskowane przed wojna ´ w Zwia Polako ´ w w Niemczech, zsyłanych do obozo ´ w koncentracyjnych, wprowadzenia do ˛zyka polskiego jako ojczystego, jez niemieckich szko ´ ł nauki je ˙ eli takie zapo˛ rodzice przynajmniej siedmiorga dzieci, finansowego wsparcia trzebowanie zgłosza takiego, jakie ma mniejszos ´c ´ dun ´ ska 37. Przedstawiciele mniejszos ´ ci niemieckiej oczekiwali od polskich władz szer˛pu do medio szego doste ´ w, dofinansowania działalnos ´ ci ich os ´ rodko ´ w kulturalnych, utworzenia przy polskim MSW biura niemieckiego pełnomocnika ds. mniejszos ´ ci ˛c ˛zyka niemieckiego dla polskich Niemco niemieckiej oraz uznania zaje ´ z je ´ w za ˛zyka ojczystego 38. lekcje je ˛zania tych problemo W celu rozwia ´ w powołano trzy grupy robocze ds.: ˛ci, nauki je ˛zyka ojczystego oraz zagadnien ´ prawno-historycznych i kultury pamie spraw aktualnych, w tym wspierania wspo ´ lnych polsko-niemieckich projekto ´ w. ˛conej przeszłos ˛W grupie pierwszej, pos ´ wie ´ ci, sformułowano m.in. postulat dotycza cy „kon ´ cowego wyjas ´ nienia dzisiejszego statusu prawnego polskiej grupy” oraz ˛cie Polako ˛ Konwencja ˛ Rady Europy dotycza ˛ca ˛ obje ´ w w Niemczech Ramowa ochrony mniejszos ´ ci narodowych” 39. Po zakon ´ czeniu konferencji T. Siemoniak zauwaz ˙ ył m.in., iz ˙ : „uzgodnilis ´ my, z ˙e strona niemiecka rozwaz ˙ y sfinansowanie centralnego biura organizacji polonijnych ˛ tez ˛kszenie w Niemczech”, a Ch. Bergner stwierdził, z ˙ e: „Niemcy deklaruja ˙ zwie
34 Byli to m.in. przedstawiciele obydwu Ministerstw Spraw Zagranicznych: Polski – Agnieszka ˛k-Spirydowicz Walter-Drop – dyrektor Departamentu Europy Zachodniej i Po ´ łnocnej, Marta Se ˛ i Niemiec Claus Robert Krumrei oraz ambasador – wicedyrektor departamentu Wspo ´ łpracy z Polonia dr Marek Prawda. 35 ˛zek Polako ˛cy oraz Zwia ´ w w Niemczech „Rodło” reprezentowali Marek Wo ´ jcicki – przewodnicza ˛ca oddziału w Berlinie, a Konwent Organizacji Polonijnych w RFN: Boz ˙ ena Karkos – przewodnicza ˛cy oraz Aleksander Zaja ˛c – wiceprzewodnicza ˛cy. Wiesław Lewicki – przewodnicza 36 ˛zek Niemieckich Towarzystw Społeczno-Kulturalnych w Polsce (Mniejszos Zwia ´c ´ Niemiecka) ˛cy, Rafał Bartek – dyrektor Domu Polsko-Niemieckiej reprezentowali: Bernard Gaida – przewodnicza ˛cy Niemieckiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Wspo ´ łpracy, Norbert Rasch – przewodnicza w Opolu. Por. Rundtischgespräch am 11. Februar 2010, 13:00-16:00 Uhr, Berlin Bundeshaus. 37 Konwent Polskich Organizacji w Niemczech sformułował swoje postulaty w os ´ miu punktach (por. Die Erwartungen der Polonia in Deutschland an die Bundesregierung, Berlin, den 11. Februar 2010), ˛zek Polako a Zwia ´ w w Niemczech „Rodło” w szes ´ ciu punktach (por. Bund der Polen in Deutschland. Zum Protokole). Por. takz ˙ e: J. Kałucki, W Berlinie o Polakach. Mniejszos ´c ´ polska przedstawi Niemcom szes ´c ´ postulato ´ w uzgodnionych z przedstawicielami polskiego rza˛du, Rz 09.02.2010, www.rp.pl. 38 Verband der deutschen sozial-kulturellen Gesellschaften in Polen. Rundtischgespräch am 11. Februar 2010. 39 Rundtischgespräch am 11. Februar 2010 in Berlin. Ergebnisse des Gesprächs. Gemeinsames Dokument. Entwurf. Stand: 20.04.2010.

Materiały

173

˛ powołac wsparcia dla nauki polskiego. Chca ´ pełnomocniko ´ w na szczeblu lando ´ w, ˛ sie ˛ do kto ´ rzy byliby partnerami organizacji polonijnych. Ale sceptycznie odnosza przyznania Polakom w Niemczech statusu mniejszos ´ ci – To trudny problem” 40. ˛dzie na trzech płaszczyznach: Ustalono takz ˙ e, z ˙ e dalszy dialog prowadzony be ˛dzy pełnomocnikami do spraw dialogu polsko-niemieckiego, w MSW, MSZ i mie czyli Władysławem Bartoszewskim, sekretarzem stanu w kancelarii premiera RP, ˛ Pieper, wiceminister spraw zagranicznych rza ˛du niemieckiego 41. Uzgoda Cornelia ˛ be ˛dzie na przemian w Berlinie niono, iz ˙ prace zespołu, kto ´ ry spotykac ´ sie ˛ i w Warszawie, winny doprowadzic ´ do konkretnych rezultato ´ w przed 20. rocznica polsko-niemieckiego traktatu z 1991 r., tj. 17 czerwca 2011 r. Kolejnym waz ˙ nym krokiem w uzyskaniu pełniejszej podmiotowos ´ ci przez ˛cych w Niemczech była zorganizowana 25 lutego 2010 r. przez Polako ´ w mieszkaja Stowarzyszenie „Wspo ´ lnota Polska” i Instytut Zachodni konferencja naukowa w Warszawie pt. „Polska mniejszos ´c ´ narodowa w Niemczech – przeszłos ´c ´ i teraz ´ niejszos ´c ´ .” Spotkanie to, w kto ´ rym uczestniczyło wielu polityko ´ w ro ´z ˙ nych ˛ opcji, przedstawicieli Polonii w Niemczech, naukowco ´ w i publicysto ´ w odbyło sie ˛dzenia o odebraniu praw polskiej z okazji 70. rocznicy hitlerowskiego rozporza ˛ ono szerokim rezonansem, w tym w memniejszos ´ ci w Niemczech. Odbiło sie ˛to takz ˛ uczestniko ˙ e Odezwe ´ w konferencji. Oto jej tres ´c ´: diach 42. Przyje
˛cej sie ˛ w dniu 25 lutego 2010 r. w Warszawie „Uczestnicy konferencji naukowej odbywaja ˛dzenia o odebraniu praw polskiej z okazji 70. rocznicy uchwalenia hitlerowskiego rozporza mniejszos ´ ci w Niemczech pt.: ‘Polska mniejszos ´c ´ narodowa w Niemczech – przeszłos ´c ´ i teraz ´ niej˛: szos ´c ´ ’ stwierdzaja ˛dzynarodowego faszystowskie rozporza ˛dzenie z 27 lutego 1. Z punktu widzenia prawa mie ˛dzynarodowego dotycza ˛cymi ochrony 1940 r. było sprzeczne z normami ogo ´ lnymi prawa mie ˛zywały Niemcy nawet wo mniejszos ´ ci narodowej. Normy te obowia ´ wczas gdy nie były one juz ˙ P. Jendroszczyk, Berlin chce wesprzec ´ Polonie ˛. Ruszyły rozmowy o Polonii niemieckiej i mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce, Rz 12.02.2010, www.rp.pl. 41 Por. Od dwudziestu lat drepczemy w miejscu. Z Aleksandrem Zaja˛cem, przewodnicza˛cym Polskiej Rady w Niemczech i wiceprzewodnicza˛cym Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech rozmawia Piotr ˛c odnio ˛ m.in. do moz Czartoryski-Sziler. W wywiadzie tym A. Zaja ´ sł sie ˙ liwos ´ ci renegocjacji pol˛c, iz sko-niemieckiego traktatu z 1991 r. oraz statusu Polako ´ w w Niemczech, zauwaz ˙ aja ˙ : „Na podstawie wieloletnich obserwacji polityki naszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedziałbym, z ˙ e jest to raczej niemoz ˙ liwe. Ale to tylko moje subiektywne odczucie. Wszystko jednak zalez ˙ y od tego, w jaki ˛d zapiso sposo ´ b strona polska podejdzie do tej sprawy. Byc ´ moz ˙ e wystarczy przegla ´ w traktatowych ˛cych niemieckiej Polonii. (...) Trzeba tez i sposobu ich realizacji, zwłaszcza tych dotycza ˙ zdac ´ sobie ˛ z tego, iz ˛ rozwia ˛zania sprawe ˙ sam status mniejszos ´ ci narodowej nic nam nie da, jez ˙ eli za tym nie po ´ jda ˛ce nam rozwo ˛zyka”. NDz polityczne, finansowe, gwarantuja ´ j i zachowanie własnej kultury, tradycji i je 20-21. 02. 2010, s. 13. Por. takz ˙ e: P. Maszewski, Posttraktatowa rzeczywistos ´c ´ Polako ´ w w Niemczech, NDz 20-21.02.2010, s. 14. 42 Na stronie internetowej Stowarzyszenia „Wspo ´ lnota Polska” (www.wspolnota-polska.org.pl) ˛pien umieszczono obszerny zestaw artykuło ´ w, audycji radiowych i telewizyjnych oraz teksty wysta ´ . Por. m.in. C. Gmyz, Co z Polakami w Niemczech, Rz 26.02.2010, s. A4; A. Ambroziak, Niemcy musza˛ zmienic ´ definicje ˛ mniejszos ´ ci, NDz 26.02.2010, s. 2; Eksperci: w Niemczech prawo dyskryminuje Polako ´ w, www.wiadomoscigazeta.pl, 26.02.2010; Niemcy stosuja˛ wobec Polako ´ w prawo III Rzeszy, ˛c o konwww.wiadomos ´ ci.onet.pl, 25.02.2010, Christian Rudolf, korespondent „Junge Freiheit” pisza ferencji nadał jej wielce wymowny tytuł: Chopin und Chauvinismus, JF 07.03.2010, www.jungefreiheit.de.
40

174

Materiały ˛ traktato ˛dzenie z 27 lutego 1940 r. ewidentnie naruszało strona ´ w mniejszos ´ ciowych. Rozporza ˛dzynarodowego i jako takie nalez ogo ´ lne normy prawa mie ˙ y je uznac ´ za niewaz ˙ ne ab initio. Z tego ˛du stwierdzic wzgle ´ nalez ˙ y, iz ˙ mniejszos ´c ´ polska w Niemczech istnieje nieprzerwanie od 1922 r. do dnia dzisiejszego. ˛zek Polako ˛tpienia toz ˛ organizacja ˛ ze Zwia ˛zkiem 2. Zwia ´ w w Niemczech jest bez wa ˙ sama ˛zek Polako Polako ´ w w Niemczech powstałym w 1922 r., a nie jego sukcesorem. Zwia ´ w w Niem˛c nie jest sukcesorem, lecz kontynuatorem działalnos czech nigdy nie przestał istniec ´ , a wie ´ ci ˛zku. Nie istnieja ˛ wie ˛c powody, by odmawiac przedwojennego Zwia ´ mu charakteru reprezentatywnego dla polskiej mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech.

˛du RP, aby w rozmowach ze strona ˛ Uczestnicy konferencji apelowali do Rza ˛ konsekwentnie uz ˛cia „polska mniejszos niemiecka ˙ ywac ´ poje ´c ´ narodowa w RFN”. ˛z ˛zania w sprawie art. 20 Traktatu mie ˛dzy Nalez ˙ y takz ˙ e da ˙ yc ´ do pozytywnego rozwia ˛pospolita ˛ Polska ˛ a Republika ˛ Federalna ˛ Niemiec o dobrym sa ˛siedztwie Rzecza i przyjaznej wspo ´ łpracy z 17 czerwca 1991 r. poprzez wynegocjowanie odpowiedniego aneksu, w kto ´ rym obok okres ´ lenia „osoby w Republice Federalnej Niemiec ˛ce niemieckie obywatelstwo, kto ˛ polskiego pochodzenia” figurowałaposiadaja ´ re sa by takz ˙ e „polska mniejszos ´c ´ narodowa w RFN” 43. ˛ przedmiotem rozmo Problemy Polako ´ w w Niemczech stały sie ´ w podczas spotkania parlamentarzysto ´ w z Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu i Bundestagu ˛ na asymetrie ˛ w Warszawie w dniu 3 marca 2010 r. Po raz kolejny zwro ´ cono uwage ˛cono kwestii doste ˛pnos ˛zyka w połoz ˙ eniu obu mniejszos ´ ci. Wiele miejsca pos ´ wie ´ ci je ˙ w marcu 2010 r. polskiego w Niemczech 44. W. Maszewski poinformował, iz ˛trznych Ch. Bergner ustalił z zarza ˛dem Zwia ˛zku wiceminister spraw wewne Polako ´ w w Niemczech (ZPwN), iz ˙ przyjedzie do Domu Polskiego w Bochum, aby ˛cych tam Polako bliz ˙ ej i lepiej poznac ´ problemy mieszkaja ´ w. Dziennikarz przytacza słowa M. Wo ´ jcickiego prezesa ZPwN, kto ´ ry dotychczas miał negatywne dos ´ wiad˛dnikami. Tak było z dr. Matthiasem Buthem z Wydziału czenia z niemieckimi urze ˛du Kanclerskiego. Jako jeden z dyrektoro Kultury Urze ´ w jest on odpowiedzialny ˛ce z polsko-niemieckich zapiso za kwestie budz ˙ etowe wynikaja ´ w traktatowych. ˛dnik, kto ˛zany z niemieckim Zwia ˛zkiem Wype ˛dzonych, powie„Urze ´ ry jest zwia dział, z ˙ e nigdy w z ˙ yciu nie wejdzie do Domu Polskiego w Bochum” – relacjonował ˛ Wo ´ jcicki. Jak dodał, „duz ˙ ym problemem jest fakt, z ˙ e mniejszos ´c ´ polska musi sie ˛gu Eriki Steinbach z racji pełnionych przez kontaktowac ´ z wieloma osobami z kre ˛ funkcji publicznych. Matthias Buth napisał do mnie wre ˛cz obraz nia ´ liwy list”. ˛ polsko-niemieckie grupy Ch. Bergner stwierdził, iz ˙ obecnie tworzone sa ˛głego stołu w sprawie mniejszos robocze, powołane podczas pierwszego okra ´ ci. ˛, Kolejne spotkanie zaplanowano na wrzesien ´ 2010 r. Ch. Bergner wyraził nadzieje z ˙ e „zaro ´ wno mniejszos ´c ´ niemiecka w Polsce jak i polskie organizacje w Niemczech ˛ wszystko, aby doszło do porozumienia” 45. zrobia
43 M.in. na stronie internetowej Stowarzyszenia „Wspo ´ lnota Polska”, www.wspolnota-polska.org.pl. 44 Por. Biuletyn nr 3488͞VI. Komisja Spraw Zagranicznych nr 157, Warszawa 03.03.2010. ˛ Komisji Spraw Zagranicznych niemieckiego Bundestagu; J. Dytkowski, Bo Spotkanie z delegacja polski jest za trudny. Niemieccy parlamentarzys ´ ci do polskich posło ´ w, NDz 04.03.2010, s. 2. 45 W. Maszewski, MSW w Domu Polskim, NDz 19.03.2010, s. 8. Podczas tego spotkania, ˛ce statusu mniejszos przedstawiciele ZPwN przedstawili postulaty dotycza ´ ci, odszkodowan ´ za utracone ˛zyka polskiego, itp. Por. W. Maszewski, Polacy mienie, wprowadzenia zmian w nauczaniu je

Materiały

175

Kwestie statusu prawnego, liczebnos ´ ci i toz ˙ samos ´ ci Polako ´ w w Niemczech oraz ˛ przedmiotem polemik na łamach „Rzeczpoich aktualnych problemo ´ w stały sie spolitej” i „Angory”. Polemis ´ ci przytaczali znane juz ˙ wczes ´ niej argumenty 46. Problemy Polako ´ w w Niemczech na stałe weszły do agendy polsko-niemieckich spraw poruszanych podczas spotkan ´ polityko ´ w ro ´z ˙ nych szczebli. Tak np. po zakon ´ czeniu wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Berlinie w dniu ˛zania dojrzały sprawy mniejszos 3 wrzes ´ nia 2010 r., stwierdził on, z ˙ e „do rozwia ´ ci ˛ eksperci w MSZ”. Po rozmowie z kanclerz polskiej w Niemczech. Nad tym pracuja ˛ bliskie A. Merkel prezydent RP zauwaz ˙ ył, z ˙ e „zdaniem kanclerz te sprawy sa ˛zania w duchu dobrych relacji z Polska ˛” 47. rozwia Podczas kolejnej wizyty B. Komorowskiego w Niemczech w dniu 21 listopada 2010 r. prezydent Niemiec Christian Wulff uz ˙ ył sformułowania Polnische Minderheit in Deutschland, czyli polska mniejszos ´c ´ w Niemczech. Zauwaz ˙ ył takz ˙ e, z ˙e ˛ mniejszos „nalez ˙ y te ´c ´ chronic ´ i z ˙ e jest ona bardzo waz ˙ na. Słowa prezydenta ˛ istnienie polskiej mniejszos ˛ krokiem Niemiec potwierdzaja ´ ci w Niemczech. Sa ˛cym milowym w sprawach przywro ´ cenia statusu mniejszos ´ ci narodowej mieszkaja tutaj Polakom” 48. ˛głego stołu w sprawie mniejszos Przed kolejnym spotkaniem okra ´ ci, na konsul˛c. 28 paz tacjach w Warszawie przebywali M. Wo ´ jcicki i A. Zaja ´ dziernika 2010 r. ˛ m.in. spotkanie z posłami sejmowej Komisji Ła ˛cznos odbyło sie ´ ci z Polakami za ˛49. Granica ˛głego stołu w sprawach mniejszos Kolejne spotkanie okra ´ ci miało miejsce w Warszawie w dniu 4 listopada 2010 r. Po jego zakon ´ czeniu M. Wo ´ jcicki zauwaz ˙ ył, iz ˙:

przedstawili liste ˛ problemo ´ w, NDz 27.04.2010, s. 9. Por. takz ˙ e: K. Cegi elski, Polska nie powinna byc ´ petentem, NDz 26.04.2010, s. 8; D. Arciszewska-Mielewczyk, Niemcy – dobrzy sa˛siedzi? NDz 3-5.04.2010, s. 27; Polski dyplomata w MSZ Niemiec. Rozmowa B.T. Wielin ´ skiego z Wojciechem Pomianowskim, GW 23.06.2010, s. 11; Polonia wysta˛pi wspo ´ lnie wobec władz Niemiec. Z P. Małoszewskim rozmawia M. Bober, NDz 01.09. 2010, s. 10. 46 ˛ stanowiska zajmowane przez poszczego Tytuły polemicznych artykuło ´ w trafnie ukazuja ´ lnych ˛ bski, Niemieckie mity i uprzedzenia. Celem polityki niemieckiej jest jednoczes autoro ´ w: Z. Krasnode ´ nie utrzymanie toz ˙ samos ´ ci niemieckiej w Polsce i asymilacja mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech, ˙ erko, Polacy w Niemczech – wa˛tpliwa mniejszos Rz 19.03.2010, s. A16; S. Z ´c ´. Ludnos ´c ´ polska w zdecydowanej wie ˛kszos ´ ci napływała do Niemiec juz ˙ po wojnie jako imigranci. Co wie ˛cej, wielu z nich deklarowało narodowos ´c ´ niemiecka˛, Rz 26.03.2010, s. A16; S. Hambura, Zez historyczny, (polemika ˙ erki), „Angora” 15.09.2010, s. 72-73; A. Golly, Polonia nie mo z tezami S. Z ´ wi jednym głosem. Głos w sprawie artykułu Stefana Hambury, „Angora” 19.09.2010, s. 70. 47 B.T. Wi elin ´ ski, Komorowski zdobywa Berlin, GW 4-5.09.2010, s. 5. Por. takz ˙ e: Komorowski przypomina o historii, Rz 04.09.2010, www.rp.pl; Czas protestowac ´, a nie s ´ wie ˛towac ´. Władze niemieckie ˛ z Berlina rozmawia unikaja˛ wspierania polskiej mniejszos ´ ci w RFN. Z mecenasem Stefanem Hambura M. Bober, NDz 13.10.2010, s. 6. 48 W. Maszewski, Wulff mo ´ wi o polskiej mniejszos ´ ci narodowej, NDz 22.11.2010, s. 7; Dreißig Jahre Kulturvermittlung, FAZ 18.11.2010, s. 6. 49 Por. J. Dytkowski, Polacy dyskryminowani w Niemczech, NDz 29.10.2010, s. 2; Pozwiemy pan ´ stwo niemieckie. Niemcy zados ´c ´uczyniły juz ˙ ofiarom holokaustu, dezerterom, Romom, homoseksualistom i przedstawicielom innych mniejszos ´ ci narodowych, ale nie Polakom, z Markiem Wo ´ jcickim, prezesem ZPwN rozmawia M. Bober, NDz 04.11.2010, s. 13.

176

Materiały ˛, aby grupa pierwsza zajmowała sie ˛ kwestiami prawnymi „Niemcy długo nie chcieli zgodzic ´ sie ˛cia mniejszos poje ´ ci, poniewaz ˙ ma to swoje konsekwencje w sprawach ewentualnego uznania statusu ˛ na to zgodzili. Ponadto – jak mniejszos ´ ci narodowych, ale po naszych naleganiach w kon ´ cu sie twierdzi prezes ZPwN spod znaku Rodła – strona niemiecka do kon ´ ca unikała dyskusji na temat symetrii w tratowaniu mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce i polskiej w Niemczech, jak ro ´ wniez ˙ nie chciała nic konkretnego ustalic ´ w sprawach finansowania polskich instytucji nad Renem. Na ten ˛gu unikaja ˛ jakichkolwiek konkretnych odpowiedzi (...) sekretarz stanu temat Niemcy w dalszym cia ˛ podchodzic w niemieckim MSW dr Christoph Bergner stwierdził wprost, iz ˙ nie powinno sie ´ do ˛ o symetrii nie moz kwestii symetrii w sposo ´ b bezpos ´ redni, poniewaz ˙ tak naprawde ˙ e byc ´ mowy, a dla ˛ na wyja ˛tkowos polskiej strony lepiej by było, aby powoływała sie ´c ´ stosunko ´ w polsko-niemieckich. ˛tkowos – Ale juz ˙ na czym miałaby polegac ´ ta wyja ´c ´ , Bergner nie wytłumaczył”.

Podczas obrad trwały prace nad przygotowaniem wspo ´ lnego os ´ wiadczenia. ˛da ˛ sie ˛ jeszcze w tym roku Ustalono, z ˙ e pierwsze spotkania grup zadaniowych odbe i wtedy kaz ˙ da ustali swo ´ j program działania. Natomiast pierwsze wyniki prac tych ˛da ˛ prezentowane przy okazji naste ˛pnego spotkania przy okra ˛głym stole, do grup be kto ´ rego dojdzie w Berlinie w lutym 2011 r. 50 ˛głym stole dokonano podczas Podsumowania dotychczasowych prac przy okra ˛ 9-10 lutego nadzwyczajnego zjazdu Konwentu Organizacji Polskich, kto ´ ry odbył sie ´ lnota Polska” 2011 r. w polskiej ambasadzie w Berlinie 51. Stowarzyszenie „Wspo ˛ Polako przygotowało raport, kto ´ ry ukazywał sytuacje ´ w w Niemczech i stopien ´ ˛zan wykonania wzajemnych zobowia ´ obu krajo ´ w zawartych w traktacie o dobrym ˛siedztwie z 1991 r. 52 W lutym 2011 r. do opinii publicznej dotarła informacja sa o przygotowaniach do utworzenia polskiej partii politycznej w Niemczech 53. ˛gły sto ˛ 1 marca 2011 r. w Berlinie. Trzeci polsko-niemiecki okra ´ ł odbył sie ˛pnił raport Komitetu Doradczego Rady W przeddzien ´ jego obrad ZPwN udoste ˛ mniejszos Europy, kto ´ ry przeanalizował sytuacje ´ ci w Niemczech. Obok tych ˛ł sie ˛ Polakami, podkres ˛c, z uznanych, – np. Dun ´ czyko ´ w, Serbołuz ˙ yczan – zaja ´ laja ˙e ˛ organizacji do 1940 r. mieli podobny status. Komitet Doradczy podzielił opinie ˛zywac ˛dzy statusem wspo polonijnych, z ˙ e powinna obowia ´ symetria pomie ´ łczesnej ˛ mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce a Polakami w Niemczech i z ˙ e Konwencje ˛ o ochronie mniejszos ˛d Ramowa ´ ci nalez ˙ y rozszerzyc ´ na Polako ´ w. Wzywał rza ˛ niemiecki do konstruktywnego dialogu w tej kwestii. Władze w Berlinie stoja
50 W. Maszewski, Nie ma czego s ´ wie ˛towac ´. Strona niemiecka do kon ´ ca unikała dyskusji na temat symetrii w traktowaniu mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce i polskiej w Niemczech, NDz 05.11.2010, s. 7; J. Dytkowski, PO głosuje za „laurkami” dla Niemiec, NDz 04.11.2010, s. 5. O Polakach w Niemczech obszerny artykuł opublikował znany historyk Christoph Klessmann. Zauwaz ˙ a on, iz ˙ : „Po 1945 r. ˛biu Ruhry. Trwaja ˛ trudne prawnicze starania pozostała tylko stosunkowo mała polska wspo ´ lnota w Zagłe ˛ wywłaszczonego mienia”, Ch. Klessmann, Die polnische o odszkodowania za aresztowania i restytucje Parallergesellschaft, „Die Zeit” 09.12.2010, s. 22. 51 W. Maszewski, Niemcy tylko obiecuja˛, NDz 15.02.2011, s. 8; Por. takz ˙ e: P. Jendroszczyk, Niemiecka Polonia zwiera szeregi, Rz 14.02.2011, s. A12. 52 J. Kałucki, Niemcy wcia˛z ˙ maja˛lepiej od Polako ´ w. Rodacy nad Renem nie moga˛korzystac ´ z takich przywilejo ´ w jak Niemcy nad Wisła˛ – wytyka Wspo ´ lnota Polska, Rz 25.02.2011, s. A5. 53 ˛wzie ˛cia był S. Hambura. J. Kał ucki, Polska partia w Niemczech. Inicjatorem tego przedsie Polakom nie przywro ´ cono statusu mniejszos ´ ci narodowej. Wie ˛c adwokat zakłada partie ˛, Rz 03.02.2011, s. A3.

Materiały

177

˛ jednak na stanowisku, z ˙ e polska mniejszos ´c ´ w Niemczech nie istnieje i z ˙ e na taka ˛ polski rza ˛d 54. niesymetrycznos ´c ´ zgodził sie ˛cone było przegla ˛dowi wykonania Marcowe spotkanie w Berlinie pos ´ wie ´ w w Niempostanowien ´ polsko-niemieckiego traktatu z 1991 r. 55 W kwestii Polako ˛ gotowi zrehabilitowac czech uzgodniono, z ˙ e choc ´ Niemcy sa ´ członko ´ w przedwojen˛ uregulowania sprawy odszkodowan nego ZPwN, to jednak nie deklaruja ´ i przywro ´ cenia prawnego statusu polskiej mniejszos ´ ci narodowej po mys ´ li Polako ´ w. Te ˛ nadal otwarte 56. problemy sa ˛cznos ˛ juz Sejmowa Komisja Ła ´ ci z Polakami za Granica ˙ 3 marca 2011 r., tj. dwa ˛głego stołu w Berlinie, zapoznała sie ˛ z „Informacja ˛ na temat dni po obradach okra sytuacji mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech w konteks ´ cie prowadzonych rozmo ´ w ze ˛ niemiecka ˛”. T. Siemoniak, referuja ˛c przebieg spotkania w Berlinie przedstrona ˛c, iz stawił zasady polskiego podejs ´ cia negocjacyjnego, zauwaz ˙ aja ˙ : „jest potrzeba ˛ wole ˛ polityczna ˛ tego, bardzo duz ˙ ej presji, by wywołac ´ po stronie niemieckiej taka ˛pne rzeczy”. Zwro ˛, z by te ustalenia realizowac ´ i by załatwic ´ naste ´ cił takz ˙ e uwage ˙e sprawa odzyskania statusu prawnego dla Polako ´ w w Niemczech jest traktowana ˛ niemiecka ˛. Podwaz jako waz ˙ ny argument i element nacisku na strone ˙ anie tego stanu ˛ pozycje ˛ negocjacyjna ˛: „Traktaty zapewniaja ˛ ro rzeczy osłabia polska ´z ˙ ne prawa, ˛ inne mniejszos ˛c na pierwszym kto ´ re maja ´ ci w Niemczech, niekoniecznie stawiaja ˛ statusu – z rozmaitych powodo ˛ dla strony niemieckiej, ale planie sprawe ´ w trudna ˛c tej sprawy z pola widzenia. Wydaje sie ˛, z ˛ nie traca ˙ e ta droga jest tutaj droga ˛.” Posłowie ro skuteczna ´z ˙ nych opcji politycznych pozytywnie ocenili rezultaty berlin ´ skiego spotkania 57. ˛ szef polskiego MSZ 58. Stanowisko prezydenDo rozmo ´ w w Berlinie odnio ´ sł sie ˛ ˛ ocena ˛ opozycji 59. ta RP w tej sprawie spotkało sie z pozytywna

54 M. Wo ´ jcicki stwierdził, z ˙ e „Od dawna odczuwalis ´ my, z ˙ e gotowos ´c ´ do rozmo ´ w o mniejszos ´ ci ˛d niemiecki przyznał to oficjalnie. Te ˛ polskiej jest przez Niemco ´ w udawana. Po raz pierwszy jednak rza ˛ postawie ˛ na ostrzu noz kwestie ˙ a w Berlinie”. Cyt. za: J. Kałucki, Europoparcie dla Polako ´w w Niemczech, Rz 01.03.2011, s. A8. Por. takz ˙ e: Unterstützung vom Europarat, „Die Zeit” 09.03.2011, www.zeit.de. 55 P. Jendroszczyk, Jak dowartos ´ ciowac ´ niemiecka˛ Polonie ˛. Okra˛gły sto ´ ł, Rz 02.03. 2011, s. A6; Rehabilitacja Polako ´ w w Niemczech, GW 02.03.2011, s. 10. 56 W. Maszewski, Niemcy nie chca˛ płacic ´, NDz 04.03.2011, s. 9. 57 ˛cznos ˛ (nr 77), 03.03.2011. Biuletyn nr 4793͞VI. Komisja Ła ´ ci z Polakami za Granica 58 ˛cym tytuł W exposé R. Sikorskiego przedstawionym w Sejmie w dniu 16 marca 2011 r., a nosza Informacja Ministra Spraw Zagranicznych na temat polityki zagranicznej RP w 2011 r. czytamy: ˛siedztwie i przyjaznej wspo „W przeddzien ´ dwudziestej rocznicy traktatu o dobrym sa ´ łpracy, zintensyfikowalis ´ my rozmowy o prawach mniejszos ´ ci polski ej [podkres ´ lenie – A.S.]”, www.msz.gov.pl. 59 ˛c polityke ˛ zagraniczna ˛ B. Komorowskiego stwierdził, iz A. Godlewski charakteryzuja ˙ : „To poszukiwanie harmonii w relacjach z Berlinem nie przeszkadza Komorowskiemu twardo stawiac ´ polskich intereso ´ w w rozmowach z niemieckimi politykami. O problemach Polonii w Niemczech mo ´ wi ˛zykiem co politycy PiS. Niedawna ˛ uchwałe ˛ Bundestagu, kto on podobnym je ´ ra gloryfikuje zasługi ˛dzonych dla pojednania z sa ˛siadami, skrytykował jako niezre ˛czna ˛ i pomijaja ˛ca ˛ historyczny wype ˛ przebił do polskiej opinii kontekst. Poniewaz ˙ zrobił to podczas wizyty w Czechach, ten głos słabo sie publicznej”. A. Godlewski, Nie tylko wpadki, Rz 17.03.2011, s. A12.

178

Materiały

Liczne komentarze o wynikach berlin ´ skich negocjacji, publikowały polskie dzienniki 60 oraz media elektroniczne 61. ˛ca sie ˛ 20. rocznica traktatu z 1991 r., kto Zbliz ˙ aja ´ rej kulminacyjnym punktem ˛do miało byc ´ wspo ´ lne posiedzenie rza ´ w Polski i Niemiec w dniu 21 czerwca 2011 r. w Warszawie, spowodowała, iz ˙ problem Polako ´ w w Niemczech postrzegany jako ˛ najpilniejsza ˛ sprawa ˛ do ostatnia sporna kwestia we wzajemnych relacjach stał sie ˛zania. rozwia ˛c od maja 2011 r. w prasie polskiej i niemieckiej bez mała Poczynaja ˛ rozliczne publikacje na ten temat. Z uwagi na rozcodziennie ukazywały sie ˛g negocjacji nabrał nieoczekiwanej, dramatycznej biez ˙ nos ´ ci stanowisk, dalszy cia ˛ uzgodnienie tres dynamiki. Punktem zapalnym okazało sie ´ ci wspo ´ lnej deklaracji. ˛ ture ˛ rozmo ˛głym stole z udziałem Na 6 maja zaplanowano ostatnia ´ w przy okra przedstawicieli polskich organizacji w Niemczech. W przeddzien ´ rozmo ´ w „Rzeczpospolita” poinformowała, iz ˙ : „Przed jutrzejszym spotkaniem polsko-niemieckiego ˛głego stołu w Warszawie woko ˛cia okra ´ ł niemieckiej Polonii panuje atmosfera napie i niepewnos ´ ci” 62. ˛ Tego samego dnia na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” ukazał sie artykuł pod tytułem: Berlin w sporze z Warszawa˛. Czytamy w nim o „turbulencjach w rozmowach polsko-niemieckich”. Zasadniczym powodem impasu jest kwestia ˛cie „polska statusu prawnego Polako ´ w w Niemczech. Strona niemiecka neguje poje ˛d – jak donosi gazeta – proponuje, aby Berlin mniejszos ´c ´ narodowa”. Polski rza traktował Polako ´ w jako „obywateli niemieckich polskiego pochodzenia (polskiej ˛d Angeli Merkel sugeruje Donaldowi Tuskowi, aby narodowos ´ ci)”. Dlatego rza Polacy byli traktowani jako Polnischstämmige Gruppe in Deutschland – czyli „grupa w Niemczech polskiego pochodzenia”. Gazeta tłumaczy, z ˙ e dla Niemco ´ w to pierwsze okres ´ lenie jest za bardzo niebezpieczne, bo „zbyt zbliz ˙ one do okres ´ lenia ‘mniejszos ´c ´ narodowa’, a drugie jest bardziej ogo ´ lne i dotyczy wszystkich ludzi o korzeniach polskich.
˛ artykuł B.T. Wielin Na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej” ukazał sie ´ skiego, korespondenta dziennika w Berlinie, w kto ´ rym informuje on o przebiegu i kuluarach rozmo ´ w: „Berlin nie uzna ˛ i nie zlikwiduje progu wyborczego dla polskich wprawdzie Polako ´ w za mniejszos ´c ´ narodowa ˛dzie ich traktowac kandydato ´ w do Bundestagu, ale faktycznie be ´ jako mniejszos ´c ´ ”. B.T. Wiel in ´ ski, Polski Niemiec wsparł niemieckiego Polaka, GW 9-10.04.2011, s. 1. Krytycznie o wynikach rozmo ´w ˛ jej uczestnik W. Lewicki, Niemcy ida˛ na pozorne uste wypowiedział sie ˛pstwa. Rozmowa. Oczekujemy realizacji zapiso ´ w traktatu z 1991 r. – mo ´ wi lider niemieckiej Polonii Wiesław Lewicki w rozmowie z P. Jendroszczykiem, Rz 16-17. 04. 2011, s. A11. Por. takz ˙ e inne krytyczne głosy opublikowane na łamach „Rzeczpospolitej” i „Naszego Dziennika”: P. Jendroszczyk, Dialog po dwo ´ ch dekadach, Rz 14.04.2011, s. A10; tenz ˙ e: Berlin boi sie ˛ roszczen ´ . Polonia w III Rzeszy. Władza szuka sposobo ´ w na rehabilitacje ˛ zabitych Polako ´ w, Rz 22.04.2011, s. A10; W. Maszewski, Berlin wyklucza rehabilitacje ˛, NDz 22.04.2011, s. 1,7; t enz ˙ e: Berlin gra nie fair, NDz 28.04.2011, s. 8. 61 S. Hambura na niezalez ˙ nym forum publicysto ´ w Salon 24 opublikował w dniu 16 kwietnia 2011 r. artykuł pt. Negocjacje na kolanach. www.hambura.salon24.pl Por. takz ˙ e: Polacy w Niemczech. Rozmowa z Aleksandrem Zaja˛cem z konwentu Organizacji Polskich w Niemczech, www.nowezycie.archidiecezja.wroc.pl z 18.04.2011. 62 P. Jendroszczyk, Polsko-niemiecki impas. Negocjacje. Nie ma porozumienia w kwestii praw Polonii w Niemczech, Rz 05.05.2011, s. A9. Por. takz ˙ e; Cz. Makulski, Kanty okra˛głego polsko-niemieckiego stołu, „Gazeta Polska” 04.05.2011, s. 20, 21.
60

Materiały

179

Wszystkich, czyli i tych z paszportami niemieckimi, polskimi, pracowniko ´w ˛cych tutaj turysto sezonowych, kontraktowych, a nawet czasowo mieszkaja ´ w. ˛c to ogo ˛da ˛ mieli „FAZ” przyznaje, z ˙ e przyjmuja ´ lne sformułowanie, Niemcy be ˛dzynarodowych praw człowieka be ˛dzie jasne, iz gwarancje, z ˙ e w rozumieniu mie ˙ ˛kolwiek mniejszos ˛ narodowa ˛. w tym wypadku nie mamy do czynienia z jaka ´ cia ˛ wa ˛tpliwos ˛ na Prawnicy nie maja ´ ci, z ˙ e w ten sposo ´ b strona niemiecka chce sie wszelkie sposoby zabezpieczyc ´ przed jakimikolwiek przyszłymi polskimi rosz˛ fakt, iz ˙ czeniami 63. Innym powodem rozgoryczenia ze strony Polonii okazał sie ˛d nie zaprosił ich reprezentanto polski rza ´ w na rozmowy w dniu 6 maja, kto ´ re ˛ fiaskiem 64. zakon ´ czyły sie ˛ przygotowywana przez Nowym powodem do nieporozumien ´ okazała sie Bundestag uchwała z okazji 20. rocznicy traktatu z 1991 r. W maju 2011 r. do polskich i niemieckich medio ´ w dotarła informacja, iz ˙ w wersji ostatecznej ˛dzyuchwały, Bundestag nie rehabilituje „polskiej mniejszos ´ ci” z okresu mie ˛ wojennego, lecz „osoby o polskich korzeniach”. W projekcie znajdowały sie ˛ce kontrowersji zapisy o rozszerzeniu uprawnien takz ˙ e niebudza ´ niemieckiej Polonii w postaci utworzenia na koszt Niemiec biura organizacji polonijnych
Berlin im Streit mit Warschau. Geplante Erkläung zu Polen in Deutschland von Scheitern, FAZ 05.05.2011, s. 5. Zdaniem P. Małaszewskiego, prezydenta Konwentu Polskich Organizacji w Niem˛s czech: „W negocjacjach z Niemcami nie pomo ´ gł nawet zabieg zastosowany przez cze ´c ´ polskich ˛cy na cze ˛s ˛ o przywro organizacji, polegaja ´ ciowej rezygnacji z ubiegania sie ´ cenie statusu mniejszos ´ ci ˛kszych przywilejo ˛, Niemcy na razie nie narodowej w zamian za uzyskanie wie ´ w dla Polonii. Nie udało sie dali nic w zamian”. Cyt. za W. Maszewski, Rza˛d oszukał Polako ´ w, NDz 06.05.2011, s. 6. 64 Por. P. Jendroszczyk, Rozmowy o Polonii bez poste ˛pu. Kolejna runda negocjacji w sprawie praw Polako ´ w nie przyniosła ˙ zadnych rezultato ´ w, Rz 07-08. 05. 2011, s. A9; Gespräche in Warschau stocken, FAZ 07.05.2011, s. 5 oraz komentarz odredakcyjny pt. Der Unterschied, s. 10; Zdaniem ˛głego stołu najlepszym rozwia ˛zaniem byłoby nieuleganie S. Hambury: „w obecnej patowej sytuacji okra niemieckim naciskom, ale stworzenie protokołu rozbiez ˙ nos ´ ci i ustanowienie konkretnej mapy drogowej dla dalszych negocjacji”. Cyt. za: W. Maszewski, Media z odsiecza˛Merkel. Niemcy strasza˛i ostrzegaja˛ Tuska przed popieraniem polskiej mniejszos ´ ci, NDz 09.05.2011, s. 6; B.T. Wi elin ´ ski, Co Niemcy moga˛ zrobic ´ dla swoich Polako ´ w, GW 10.05.2011, s. 11; W. Maszewski, Tak działa niemiecka propaganda. Berlin nie pozostawia złudzen ´ . Polacy nie be ˛da˛ traktowani przez rza˛d Angeli Merkel jako mniejszos ´c ´ narodowa, NDz 12.05.2011, s. 9. M. Bober, Rza˛d chce s ´ wie ˛towac ´ dyskryminacje ˛ Polako ´ w, NDz ˛dowi, z 14-15.05.2011, s. 23. D. Arciszewska-Mielewczyk zasugerowała natomiast polskiemu rza ˙e ˛ symetrii: „Jak Kuba Bogu, tak Bo powinien zastosowac ´ zasade ´ g Kubie”. „Nie uznajecie mniejszos ´ ci ˛cym w Polsce. Uznajecie polskiej w Niemczech, my odbieramy przywileje Niemcom zamieszkuja – przywracamy przywileje”. Cyt. za: Tusk nie zadbał o symetrie ˛. Przebieg polsko-niemieckich rokowan ´ ˛ okra˛głego stołu powinien stac ´ sie ˛ przedmiotem wnikliwej analizy słuz ˙ b specjalnych. Z senator Dorota ˛-Mielewczyk rozmawia W. Maszewski, NDz 18.05.2011, s. 4; Por. takz Arciszewska ˙ e: Streit über Steinbach Reise. Deutsche in Polen unterstützen Polen in Deutschland, FAZ 19.05.2011, s. 7. T. Urban, Ärger unter Nachbarn. Polnische Politikern fordern Minderheitenrechte für ihre Landsleute in Deutschland, „Süddeutsche Zeitung” 19.05.2011, s. 6; Nie damy sie ˛ zgermanizowac ´. Rozmowa z Markiem Wo ´ jcickim, prezesem ZPwN, „Angora” 22.05.2011, s. 10-12; E. Steinbach w Rumii: Polacy nie be ˛da˛uznani za mniejszos ´c ´ narodowa˛, www.polskieradio.pl 23.05.2011; K. Schuller, Es geht um das Praktische. Der deutsch-polnische Nachbarschaftsvertrag und seine Verwirklichung, FAZ 28.05.2011, s. 8; A. Godlewski, Zepsute party. Czy przed wyborami czeka nas licytacja o tym, kto ´ re z ugrupowan ´ lepiej dba o los polskiej mniejszos ´ ci w Niemczech? „Newsweek” 29.05.2011, s. 60, 61; P. Jendroszczyk, Kto wydaje wie ˛cej na wspieranie je ˛zyka mniejszos ´ ci – Polska czy Niemcy, Rz 30.05.2011, s. A5.
63

180

Materiały

w Niemczech oraz sfinansowania centrum dokumentacji Polonii w Bochum. Zdaniem P. Jendroszczyka:
˛cych sie ˛ od ponad roku negocjacji „To podstawowe postulaty Polako ´ w w trakcie tocza ˛cych realizacji postanowien dotycza ´ traktatu z 1991 roku. Gwarantuje on ro ´ wne prawa mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce oraz Polonii w Niemczech. Nie ma jednak mowy o przyznaniu Polakom statusu mniejszos ´ ci narodowej w Niemczech” 65.

˛głego stołu, okazały Kolejnym punktem zapalnym w pracy grup roboczych okra ˛ wa ˛tpliwos ˛ niemiecka ˛ oraz B. Gaide ˛, reprezentanta sie ´ ci wysuwane przez strone ˛ce wielkos ˛ na rzecz obu mniejszos ´ ci niemieckiej, a dotycza ´ ci nakłado ´ w na os ´ wiate mniejszos ´ ci 66. Waz ˙ nym głosem w dyskusji o sytuacji i prawach Polako ´ w w Niemczech okazał ˛ obszerny artykuł Reinera Burgera pt. Viva Polonia opublikowany na łamach sie FAZ w dniu 4 czerwca 2011 r. W artykule tym autor w podtytule pisze, iz ˙ : „Polacy ˛ cze ˛sto tak niemieccy jak Niemcy, a Niemcy, kto ˛ w Niemczech sa ´ rzy przybywaja ˛ cze ˛sto tacy polscy jak Polacy. Stara Polonia zanikała, lecz w mie ˛dzyz Polski, sa ˛ zwia ˛zana z Niemcami. Na tropach nieistczasie powstała nowa, kto ´ ra czuje sie ˛cej mniejszos ˛c historyczne losy Polako nieja ´ ci” (s. 3). Autor, opisuja ´ w w Niemczech, dokonuje „lustracji” lidero ´ w Polonii. Zauwaz ˙ a, z ˙ e M. Wo ´ jcicki, szef ZPwN nie jest włas ´ ciwie Polakiem, gdyz ˙ w 1982 r. przyjechał do Niemiec jako tzw. po ´z ´ ny wysiedleniec. Uwaga ta dotyczy takz ˙ e W. Lewickiego, lidera Konwentu. R. Burger pisze takz ˙ e, z ˙ e siedziba ZPwN w Bochum jest „w opłakanym stanie”, co moz ˙e sugerowac ´ , iz ˙ organizacja ta jest jakims ´ anachronizmem. Dziennikarz FAZ kilka˛ na opinie ˛ polsko-niemieckiej Grupy Kopernika, finansowanej krotnie powołuje sie ˛ Boscha, w sprawie statusu prawnego Polako przez Fundacje ´ w w Niemczech. 16 i 17 kwietnia 2010 r. w Berlinie na zaproszenie Deutsches Polen-Institut w Darmstadt oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego debatowali polscy ˛zyczne w Niemi niemieccy eksperci. Temat spotkania brzmiał: „Osoby polskoje czech. Przyczynek do pragmatyki wspierania”. W Raporcie XVIII z posiedzenia grupy pt. „Obywatele niemieccy o polskich korzeniach: propozycje wspierania ˛zyka polskiego w Niemczech”, czytamy, iz je ˙ : „w Niemczech nie moz ˙ e byc ´ dzis ´ ˛dania mowy o mniejszos ´ ci polskiej w sensie formalnoprawnym. Odpowiednie z ˙a ˛ poszczego ´ lnych przedstawicieli stowarzyszen ´ , zdaniem Grupy Kopernika, okazuja ˛ szkodliwe dla stosunko sie ´ w polsko-niemieckich” 67.
65

P. Jendroszczyk, Polonia w Niemczech bez statusu mniejszos ´ ci, Rz 25.05.2011, s. A11; P. Jendroszczyk, Bundestag nie zauwaz ˙ ył polskiej mniejszos ´ ci, Rz 31.05.2011, s. A7. Fragmenty ˛cych spornej sprawy przytacza FAZ w artykule pt. Warschau erfreut über Berlin. rezolucji dotycza Reaktionen auf Resolutionsentwurf des Bundestags z dnia 26.05.2011, s. 6. 66 ˛ce, iz B. Gaida zakwestionował dane ze spisu powszechnego, stwierdzaja ˙ w Polsce jest 153 ˛du inaczej wygla ˛da tys. Niemco ´ w. Jego zdaniem włas ´ ciwa liczba to 300-350 tys. Z tego wzgle ˛ce na finansowanie strony polskiej os ´ wiaty mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce (23 mln euro) przypadaja jednego ucznia. K. Schuller, Die Symmetrie muss stimmen. Deutsch-polnischer Zahlenstreit, FAZ 03.06.2011, s. 5. 67 ˛zykowych) www.deutsches-polen-institut.de. Ibidem, s. 3; pełen tekst raportu (w obu wersjach je Por. takz ˙ e: S. Hambura, Mniejszos ´c ´, nie osoby polskoje ˛zyczne. Przeciwko uznaniu przez władze w Berlinie polskiej mniejszos ´ ci lobbuje m.in. niemiecko-polski think-tank Grupa Kopernika, NDz 08.06.2011, s. 11.

Materiały

181

˛ polskim organizacjom R. Burger na zakon ´ czenie swego artykułu przyznaje racje ˛ sie ˛ wie ˛kszych s ˛ je ˛zyka polonijnym, kto ´ re domagaja ´ rodko ´ w finansowych na nauke ˛ za stworzeniem „Centrum Polonii” polskiego w Niemczech oraz opowiada sie w Bochum. Doniosłym wydarzeniem dla Polako ´ w w Niemczech oraz dla polsko-niemieckiego dialogu w sprawie mniejszos ´ ci narodowych była specjalna uchwała Bundestagu z dnia 10 czerwca 2011 r. z okazji 20-lecia traktatu z 1991 r. Nosi ona ˛ca z historii i przeszłos tytuł: „Niemcy i Polska – odpowiedzialnos ´c ´ wypływaja ´ ci w Europie”. „W czasach narodowego socjalizmu członkowie o ´ wczesnej mniejszos ´ ci polskiej ˛zane zostali zamordowani w obozach koncentracyjnych, ich organizacje rozwia i zakazane, ich mienie wywłaszczone. Bundestag pragnie oddac ´ hołd tym ofiarom i je zrehabilitowac ´ ” – czytamy w teks ´ cie wspo ´ lnej uchwały CDU͞CSU, SPD, FDP ˛tej przez Bundestag. W uchwale jest tez i Zielonych przyje ˙ mowa o rozmowach ˛cych w Niemczech i mniejszos Berlina i Warszawy na temat sytuacji Polako ´w z ˙ yja ´ ci niemieckiej w Polsce. Ich rezultatem ma byc ´ m.in. otwarcie przedstawicielstwa ˛wzie ˛cia. Polonii w Berlinie i jej muzeum w Bochum. Posłowie poparli te przedsie ˛ jednak, by Polska rozliczyła sie ˛ z prowadzonej w PRL asymilacji członko Chca ´w ˛cy w RFN Polacy sa ˛ okres mniejszos ´ ci niemieckiej. W wersji uchwały mieszkaja ´ lani ˛ mianem „oso ´ b o polskich korzeniach, kto ´ rzy wskutek biegu historii stali sie ˛ role ˛ w społecznym i kulturalnym rozwoju kraju”. Niemcami i odgrywali aktywna W ostatecznej wersji, kto ´ ra trafiła pod obrady Bundestagu, wprowadzono kilka ˛dzonych: „Niemcy wype ˛dzeni angaz ˛ zmian. Jedna z nich dotyczyła wype ˙ owali sie ˛gnacje ˛ wspo ˛zywali kontakty w piele ´ lnego dziedzictwa kulturowego oraz nawia ˛” 68. z Polska ˛cznych sporach i uzgodnieniach w dniu 12 czerwca 2011 r. Po wielomiesie ˛głego Stołu w sprawie w Warszawie podpisano Wspo ´ lne Os ´ wiadczenie Okra wspierania obywateli niemieckich polskiego pochodzenia i Polako ´ w w Niemczech oraz niemieckiej mniejszos ´ ci w Polsce, zgodnie z polsko-niemieckim Traktatem ˛siedztwie i przyjaznej wspo ˛zała sie ˛ o dobrym sa ´ łpracy. Strona niemiecka zobowia w nim, z ˙ e Polacy w Niemczech, choc ´ nie zostali formalnie uznani za mniejszos ´c ´ ˛, otrzymaja ˛ przywileje, kto ˛ mniejszos ˛narodowa ´ re przysługuja ´ ciom. Berlin zobowia ˛ sfinansowac ˛dzie. zał sie ´ biuro przedstawicielstwa Polonii przy niemieckim rza W Bochum ma powstac ´ Centrum Dokumentacji Historii Kultury Polako ´ w w Niem˛ strategie ˛ czech. Powstanie tez ˙ polonijna strona internetowa, a Niemcy opracuja ˛zyka polskiego. Niemiecki rza ˛d powoła pełnomocnika ds. Polonii, nauczania je ˛dniko a podobnych urze ´ w zatrudni kaz ˙ dy kraj federacji.

68 ˛c uchwałe ˛ M. Wo ˛gne ˛lis ˛ w obecnych Komentuja ´ jcicki zauwaz ˙ ył, iz ˙ „Osia ´ my wszystko, co sie warunkach dało”. Cyt. za: P. Jen droszczyk, W rocznice ˛ traktatu Berlin wycia˛ga dłon ´ do Warszawy, Rz 11-13.06.2011, s. A9. Ten sam działacz Polonii w wywiadzie dla „Die Welt” wyraz ˙ a zadowolenie ˛pi z uchwały, ale zauwaz ˙ a, z ˙ e: „Oczekiwalis ´ my, z ˙ e hołd ofiarom narodowego socjalizmu nasta w oddzielnym dokumencie i uroczystos ´ ci. Moz ˙ na odnies ´c ´ wraz ˙ enie, z ˙ e jest to uhonorowanie drugiej klasy”. Wir sind vollständing integriert. Bund der Polen verlangt dennnoch Minderheitenstatus in Deutschland – und droht mit rechtlichen Schritten, „Die Welt” 10.06.2011, s. 6; B.T. Wiel in ´ ski, ´ wie ˛to Bundestag w hołdzie niemieckim Polakom, GW 11-12. 06.2011, s. 7; W. Maszewski, S „wype ˛dzonych”, NDz 11-12.06.2011, s. 9. Por. takz ˙ e: A. Sakson, Problematyka mniejszos ´ ci narodowych w konteks ´ cie realizacji polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sa˛siedztwie i przyjaznej wspo ´ łpracy z 1991 r., „Biuletyn Instytutu Zachodniego” nr 61 z 08.06.2011.

182

Materiały

Dwie waz ˙ ne sprawy dla mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech zostały zapisane tam jako otwarte (pkt. IV):
˛ potomkami „1. Status prawny tych obywateli niemieckich polskiego pochodzenia, kto ´ rzy sa członko ´ w mniejszos ´ ci polskiej w Niemczech z okresu przed 1940 rokiem ˛cy mienia mniejszos 2. Stan prawny dotycza ´ ci polskiej w Niemczech skonfiskowanego bezprawnie w okresie II wojny s ´ wiatowej przez władze III Rzeszy”.

˛ Wiesław Lewicki, szef Pod wynegocjowanym dokumentem podpisali sie Konwentu Organizacji Polonijnych w Niemczech i Marek Wo ´ jcicki, kto ´ ry kieruje ˛zkiem Polako ˛ wspo Zwia ´ w w Niemczech „Rodło”. Zgodzono sie ´ lnie, z ˙ e w przyszło˛głym stole prowadzone be ˛da ˛ rozmowy w kategoriach praws ´ ci przy okra no-historycznych o statusie potomko ´ w mniejszos ´ ci polskiej z okresu sprzed 1940 r. ˛tkowych. Uzgodniono takz ˛głym stole, oraz kwestiach maja ˙ e, z ˙ e co roku przy okra ˛pi ocena realizacji przyje ˛tych zobowia ˛zan nasta ´ 69. ˛ PiS. Partia ta zorganizowała w dniu Krytycznie do os ´ wiadczenia odnio ´ sł sie ˛ ekspercka ˛ w Sejmie. Ostro skrytykowano podpisany 15 czerwca 2011 r. konferencje dokument 70.

69 W wywiadzie dla GW T. Siemoniak zauwaz ˙ ył, iz ˙ : „naszym priorytetem wspieranym przez ˛cych w pracach okra ˛głego stołu i przedstawicieli organizacji Polskich w Niemczech było uczestnicza ˛gnie ˛cie rozwia ˛zan ˛ wobec swoich osia ´ zbliz ˙ onych do tych lub lepszych niz ˙ te, kto ´ re Niemcy stosuja uznanych mniejszos ´ ci narodowych (Serbołuz ˙ yczan, Fryzo ´ w, Dun ´ czyko ´ w oraz Sinti i Romo ´ w). I to nam ˛ wspo sie ´ lnie udało”. Pomimo iz ˙ w dokumencie nie padła nazwa „mniejszos ´c ´ polska”, to zdaniem ˛cego strony polskiej: „Uwaz ˛ła nasza ˛ przewodnicza ˙ amy za nasz sukces, z ˙ e strona niemiecka przyje ˛ formułe ˛, „obywateli niemieckich polskiego pochodzenia i Polako szeroka ´ w w Niemczech”. Cyt. za: B.T. Wielin ´ ski, Niemcy pomoga˛ sfinansowac ´ nauke ˛ polskiego. Rozmowa z Tomaszem Siemoniakiem wiceszefem MSWiA, GW 14.06.2011, s. 9. Por. takz ˙ e: B.T. Wiel in ´ ski, Niemieccy Polacy dostana˛ przywileje, GW 13.06.2011, s. 5; Deutsch-polnische Annäherung, FAZ 09.06.2011, s. 5; Hilfen für Minderheiten, „SZ” 14.06.2011, s. 6. Guido Westerwelle, szef niemieckiego MSZ, w wywiadzie dla Rz ˛puja ˛co odnio ˛ do spraw Polonii: „Podczas rozmo ˛głego stołu w dniu 21 czerwca 2011 r. naste ´ sł sie ´ w okra prowadzonych na temat praw obywateli niemieckich pochodzenia polskiego i niemieckiej mniejszos ´ ci ˛ w Polsce nie poruszano tematu odszkodowan ´ . Zainteresowanym grupom społecznym chodziło o godna ˙ a˛danie przyznania statusu mniejszos ˛c pamie ´ i uznanie (...) Z ´ ci Polakom w Niemczech nie odpowiada ˛ nasi wspo jednak ani realiom społecznym, w kto ´ rych z ˙ yja ´ łobywatele polskiego pochodzenia, ani moz ˙ liwos ´ ciom niemieckiego sytemu prawnego (...). Cyt. za: www.rp.pl. 70 ˛ wre ˛cz Jak pisał Antoni Trzmiel z Rz: „Prezes PiS ocenił, z ˙ e niekto ´ re zapisy porozumienia sa ˛ tez ‘skandaliczne’. (...) PiS domaga sie ˙ , by Polacy w Niemczech uzyskali status mniejszos ´ ci narodowej. ˛, z Eksperci podkres ´ laja ˙ e Polska ma dwa waz ˙ ne atuty. Pierwszy to wykonana na zlecenie MSZ ekspertyza, ˛tpliwos kto ´ ra nie pozostawia wa ´ ci, iz ˙ zlikwidowana hitlerowskirni dekretami polska mniejszos ´c ´ w Niemczech formalnie nigdy nie przestała istniec ´ . Drugi: orzeczenie Komitetu Doradczego Rady Europy, z ˙e ˛cych w Niemczech Polako ˛. (...). wszystkich mieszkaja ´ w nalez ˙ y traktowac ´ jako mniejszos ´c ´ narodowa ˛tku wype ˛dzonych i niewpisania sformułowania Tekst uchwały zmieniano trzy razy z powodu wpisania wa ˛ jedno i drugie. Kaczyn ˛ ‘mniejszos ´c ´ polska’. Ostatecznie w dokumencie znalazło sie ´ ski wzmianke ˛dzonych uznał za element osłabiaja ˛cy pozytywny wydz ˛k uchwały”. J. Trzmiel, Jak walczyc o wype ´ wie ´ o polska˛ mniejszos ´c ´, Rz 16.06.2011, s. A5.

Materiały

183

W cieniu tych wydarzen ´ , w dniu 17 czerwca 2011 r. w Berlinie doszło do ˛cych załoz ˛ partie ˛. spotkania inauguracyjnego grupy Polako ´ w zamierzaja ˙ yc ´ polska ˛ nazywac Ugrupowanie ma sie ´ : Europejska Inicjatywa w Niemczech 71. ˛cznych uzgodnien Ukoronowaniem wielomiesie ´ w sprawie Polako ´ w w Niem˛do czech było wspo ´ lne posiedzenie rza ´ w Polski i Niemiec w dniu 21 czerwca 2011 r. w Warszawie. W tym dniu kanclerz A. Merkel i premier D. Tusk podpisali ˛ Rza ˛do „deklaracje ´ w RP i RFN z okazji 20. rocznicy podpisania Traktatu o dob˛siedzkich stosunkach i przyjaznej wspo rosa ´ łpracy wraz z programem wspo ´ łpracy ˛dzy oboma krajami”. pomie W deklaracji napisano, z ˙ e obywatele niemieccy polskiego pochodzenia i wszyst˛ sie ˛ do je ˛zyka, kultury lub tradycji polskiej kie osoby, kto ´ re w Niemczech przyznaja ˛ istotna ˛ role ˛ w budowaniu oraz członkowie mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce pełnia ˛dzy społeczen porozumienia mie ´ stwami. ˛zania do wspierania tych s ˛g„Potwierdzamy zobowia ´ rodowisk w procesie piele ˛zyka ojczystego, wynikaja ˛ce zaro nowania ich toz ˙ samos ´ ci kulturowej i je ´ wno ˛siedztwie i przyjaznej wspo z traktatu o dobrym sa ´ łpracy, jak i ze standardo ´w ˛ podja ˛c europejskich” – napisano w deklaracji. Polska i Niemcy maja ´ konkretne działania strukturalne i finansowe w celu realizacji uzgodnionych w traktacie ro ´ wnych praw obu grup 72.

Celem partii dla Polako ´ w, jak powiedział jej inicjator S. Hambura, jest poprawienie sytuacji ˛zyka finansowo-prawnej społecznos ´ ci polskiej w Niemczech i Polonii w Niemczech, wspieranie nauki je ˛zyka obcego, ale takz polskiego w Niemczech – nie tylko jako je ˙ e ojczystego, oraz wsparcie organizacji ˛ juz polonijnych i społecznych, kto ´ re działaja ˙ na tym polu. Hambura uwaz ˙ a tez ˙, z ˙ e Niemcy powinny uznac ´ istnienie polskiej mniejszos ´ ci w RFN. Partia dla Polako ´ w, www.dw-world.de. 72 Rza˛dy Polski i Niemiec podpisały deklaracje ˛ i program wspo ´ łpracy. www.gazetaprawna.pl z 21.06.2011. Podczas konferencji prasowej po podpisaniu deklaracji D. Tusk stwierdził: „Duz ˙o zamieszania i takiej złej krwi narobiły problemy definicyjne – mniejszos ´c ´ czy nie mniejszos ´c ´ , czy ˛cych w Niemczech. Polonia , poro ´ wnywanie uprawnien ´ mniejszos ´ ci niemieckiej w Polsce i Polako ´w z ˙ yja ˛ce w rozmowach ‘okra ˛głego stołu’ strony wyraziły pełna ˛ Dla mnie jest waz ˙ ne, z ˙ e wszystkie uczestnicza ˛ z osia ˛gnie ˛c ˛cy w Niemczech satysfakcje ´ i z tego kompromisu”. A. Merkel zauwaz ˙ yła, iz ˙ : „Polacy z ˙ yja ˛da ˛ mieli swoje biuro, be ˛dzie wspo be ´ lne opracowanie historyczne [tak w oryginale – przyp. A.S.], ˛cona zostanie wie ˛ksza uwaga je ˛zykowi polskiemu. Posune ˛lis ˛ w tej sprawie do przodu”. pos ´ wie ´ my sie Ibidem. Ministrowie spraw zagranicznych obu pan ´ stw we wspo ´ lnym artykule opublikowanym na łamach ˛ ro ˛zki polsko-niemieckie to takz GW odnies ´ li sie ´ wniez ˙ do spraw mniejszos ´ ci: „Zwia ˙ e Polacy w Niem˛siedztwie i przyjaznej czech i Niemcy w Polsce. Chcielibys ´ my, aby postanowienia traktatu o dobrym sa ˛ce sie ˛ do obu grup, zostały w pełni wspo ´ łpracy, kto ´ rego 20-lecie włas ´ nie obchodzimy, odnosza ˛gnowania swojej toz zrealizowane. Chodzi tutaj takz ˙ e o prawo do piele ˙ samos ´ ci, kultywowania własnej ˛zyka. Wierzymy, z kultury i je ˙ e czasy, kiedy mniejszos ´ ci bywały zakładnikami wielkiej polityki czy tez ˙ ˛ły bezpowrotnie. Dlatego doceniamy prace polsko-niemieckiego ‘okra ˛gobiektem resentymento ´ w, mine ˛te tam ustalenia stały sie ˛ podstawa ˛ do rozwia ˛zania łego stołu ds. mniejszos ´ ci’ i chcemy, aby podje spornych kwestii”. R. Sikorski, G. Westerwel le, Polska i Niemcy czyli solidne gospodarki. 20 lat polsko-niemieckiego traktatu sa˛siedzkiego, GW 21.06.2011, s. 21. Por. takz ˙ e: Fraza „droga Angelo” to za mało, NDz 22-23.06. 2011; A. Krzem in ´ ski, Polo-Niemcy i niemi Polacy, „Polityka” nr 27 z 29.06.-05.07.2011, s. 22-24; Traktat na nowe stulecie. Z prof. Stanisławem Sulowskim rozmawia ˛d” z 03.07.2011, s. 16-18; P. Jendroszczyk, Nowy konflikt ws Bronisław Tumiłowicz, „Przegla ´ ro ´d niemieckiej Polonii, Rz 22.08.2011, s. A7; W. Maszewski, Merkel wysupła na polskie centrum, NDz 30.08.2011, s. 9; Podobni, ale niekompatybilni. No prosze ˛ – mniejszos ´c ´ niemiecka i Polonia potrafia˛ ze soba˛ rozmawiac ´. „Wochenblatt. Zeitung der deutschen in Polen” 14-20.10.2011, s. 1, 22.

71

184

Materiały

˛ oz ˛dzyrza ˛dowe W latach 1999-2011 toczyły sie ˙ ywione debaty i rozmowy mie w sprawach Polako ´ w w Niemczech. Mimo wagi problemu, nie znalazł on nalez ˙ nego ˛ fakt, z odzwierciedlenia ani w polskiej prasie ani w niemieckiej. Zwraca uwage ˙e ˛ gło zagadnieniem tym zajmowały sie ´ wnie media o orientacji prawicowej.
ANDRZEJ SAKSON Poznan ´ Artykuł powstał podczas realizacji projektu „Polacy w Niemczech. Aspekty społeczne, polityczne, ekonomiczne i prawne” NN116 31639, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

ABSTRACT The author analyzes the main problems of Poles in Germany, i.e. the teaching of the Polish language, restoration of official minority status for Poles as well as vindication and compensation for World War II damages in Polish and German press in the years 1999-2012. This was a period of heated public debate and intergovernmental negotiations of these issues. Despite the significance of the problems they did not find adequate reflection in the Polish press. Media with a right-wing orientation were mainly the ones to tackle the topic.

PRASA POLSKA I NIEMIECKA O CZTERDZIESTEJ ROCZNICY WIZYTY KANCLERZA WILLY’EGO BRANDTA W WARSZAWIE ˛ce pamie ˛ci rozwine ˛ły sie ˛ bardzo W drugiej połowie XX w. badania dotycza ˛li sie ˛ socjologowie, politolodzy, filozofowie, intensywnie. Zagadnieniem tym zaje ˛c historycy, a takz ˙ e literaturoznawcy. Niemiecka badaczka Astrid Erll nazywa pamie ´ ˛dzynarodowym, wielokulturowym i interdyscyplinarnym 1. Przyzjawiskiem mie ˛ pamie ˛ci, wydaja ˛ sie ˛ byc czyny takiego zainteresowania kwestia ´ oczywiste – to ˛ki wspomnieniom człowiek rozpoznaje, kim jest i czym odro ˛ od innych dzie ´z ˙ nia sie ludzi. Oczywis ´ cie dotyczy to nie tylko jednostek, lecz takz ˙ e grup zorganizowanych, rodzin, narodo ´ w i pan ´ stw 2. ˛cie „konfliktu pamie ˛ci” stało sie ˛ bardzo popularne i odnalez Takz ˙ e poje ´c ´ je ˛ce pamie ˛ci moz ˙ na obecnie w wielu opracowaniach i prasie. Badania dotycza ˛ły sie ˛ w Niemczech i we Francji. W ostatnich latach ro najbardziej rozwine ´ wniez ˙ ˛ło ten problem. Moz ˛c mo w Polsce wielu badaczy podje ˙ na wie ´ wic ´ jak Pierre Nora ˛tniania” – historycznym fenomenie czaso o „epoce upamie ´ w, w kto ´ rych z ˙ yjemy, ˛cym na gwałtownej erupcji pamie ˛ci, kto ˛gu ostatnich dwudziestu polegaja ´ ra w cia ˛ciu lat stopniowo dotykała kolejne kraje i regiony s czy moz ˙ e dwudziestu pie ´ wiata, ˛ zjawiskiem s a obecnie stała sie ´ wiatowym, „niemal wszystkie kraje, niemal
1 A. Erll, Kollektives Gedächtnis und Erinnerungskulturen. Eine Einführung, Stuttgart-Weimar 2005, s. 1. 2 E. François, H. Schulze, Einleitung, w: Deutsche Erinnerungsorte, E. François, H. Schulze (red.), Bonn 2005, s. 5.

Materiały

185

˛gu tego c wszystkie grupy społeczne czy etniczne przez ˙ yły w cia ´ wierc ´ wiecza szok ˛” 3. zasadniczej zmiany swoich relacji z przeszłos ´ cia Jednym z najokrutniejszych i jednoczes ´ nie najwaz ˙ niejszych, w konteks ´ cie ˛tniania zjawisk jest ludobo upamie ´ jstwo podczas II wojny s ´ wiatowej. Zdaniem ˛ci o bezprecedensowych zbrodniach narodowosocChristiana Meiera: „Bez pamie jalistycznych Niemiec, zgodnie z powszechnym dzis ´ przekonaniem zawsze istnieje niebezpieczen ´ stwo ich powto ´ rzenia” 4. Dlatego w powojennym dyskursie niemiec˛ debata analizuja ˛ca stosunek narodu i pan kim niezwykle waz ˙ na okazała sie ´ stwa niemieckiego do okresu Trzeciej Rzeszy, w szczego ´ lnos ´ ci do Holocaustu i innych ˛ z waz zbrodni nazistowskich. Jedna ˙ niejszych dyskusji w tej debacie była ta, kto ´ ra dotyczyła tezy postawionej przez Karla Jaspersa w dziele Problem winy. Niemiecki ˛z filozof stwierdził, z ˙ e ludobo ´ jstwo podczas II wojny s ´ wiatowej obcia ˙ a cały naro ´d niemiecki i moz ˙ na mo ´ wic ´ o jego winie kolektywnej. Mys ´ liciel chciał, aby kaz ˙ dy ˛ na nowy sposo ˛ł na siebie wine ˛ i wkroczył na Niemiec zdobył sie ´ b mys ´ lenia; przyja ˛ przemiany duchowej 5. Nie bez znaczenia dla tezy przedstawionej przez K. droge ˛ prace ˛ w 1946 r., były dyskusje, dominuja ˛ce nad Jaspersa, kto ´ ry opublikował swoja ˛ publiczna ˛ podczas proceso ˛tych w 1945 r. przestrzenia ´ w norymberskich rozpocze ˛ dotycza ˛ca ˛ winy niemieckiej, Kolejnym wydarzeniem, kto ´ re pobudziło refleksje ˛cimskie, podczas kto ˛dzono byłych członko były procesy os ´ wie ´ rych sa ´ w załogi hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau 6. Pod koniec lat 60. ˛ młodziez XX w. wybuchła fala protesto ´ w znana rewolta ˙ y, w trakcie kto ´ rej młodzi Niemcy pytali swoich rodzico ´ w i dziadko ´ w o ich miejsce w systemie nazistowskim. Pokolenie ’68 zbulwersowane było faktem, z ˙ e byli zbrodniarze faszystowscy ˛ w pan ˛ kariery. Mimo proceso piastuja ´ stwie wysokie stanowiska i robia ´ w, dyskusji, rozliczania zbrodni, winy i kary w powojennej historii brakowało gestu ze strony ˛cego „przepraszam” ofiarom zbrodniczego systemu, gestu, kto niemieckiej, mo ´ wia ´ ry ˛c Bertolta Brechta, człowiek widza ˛c Niemca nie powodowałby, z ˙ e parafrazuja chwytałby za no ´z ˙ 7. ˙ ydo ˛ o budowie Pomnika Bohatero ˛ł Centralny Komitet Z Decyzje ´ w Getta podja ´w ˛cie nasta ˛piło 19 kwietnia 1948 r. – data w Polsce w 1946 r. Uroczyste odsłonie ˛c została wybrana nieprzypadkowo – dokładnie pie ´ lat wczes ´ niej wybuchło po˛dze ze składek wstanie w getcie warszawskim. Pomnik wybudowano za pienia organizacji z ˙ ydowskiej i miał on symbolizowac ´ bohaterstwo narodu z ˙ ydowskiego ˛ takz podczas II wojny s ´ wiatowej. Okazał sie ˙ e zwiastunem tworzenia swoistej ˛ci pan polityki pamie ´ stwa Izrael. 6 grudnia 1970 r. przyleciał do Polski kanclerz Willy Brandt. Jak wspomina ˛dzy innymi Władysława Gomułki i Jo Mieczysław Tomala – tłumacz mie ´ zefa ˛zac Cyrankiewicza – powitanie Brandta było oschłe, trudno było nawia ´ kanclerzowi ˛cej Brandta z lotdialog z przedstawicielami polskich władz. W limuzynie wioza ˛cia przez niego dialogu z premieniska panowała cisza, a jakiekolwiek pro ´ by podje rem polskim nie przynosiły rezultato ´ w 8. Kluczowym celem wizyty kanclerza, ˙ akowski, Rewanz Epoka upamie ˛tniania, rozmowa z Pierre’em Nora, w: J. Z ˙ pamie ˛ci, Warszawa 2002, s. 59.
3

Ch. Meier, Das Gebot zu vergessen und die Unabweisbarkeit des Erinners, Bonn 2010, s. 9. K. Jaspers, Problem winy, Warszawa 1982, s. 35. 6 M. Saryusz-Wolska, Wprowadzenie, w: Pamie ˛c ´ zbiorowa i kulturowa. Wspo ´ łczesna perspektywa niemiecka. Antologia teksto ´ w, M. Saryusz-Wolska (red.), Krako ´ w 2009, s. 10. 7 B. Brecht, Elegie bukowskie i inne, Warszawa 1980, s. 27. 8 M. Tomala, Niemcy – moja˛ pasja˛, Warszawa 2010, s. 87.
5

4

186

Materiały

˛cego gło ´ wnego reprezentanta Ostpolitik 9, było podpisanie umowy, traktatu uznaja ˛ wschodnia ˛. Nalez granice ˙ y zaznaczyc ´, z ˙ e wprawdzie polityka wschodnia od 1969 r. ˛zywała do przeszłos nawia ´ ci, jej sukces polegał jednak na tym, z ˙ e socjaldemo˛gne ˛ła odwaz kratyczno-liberalna koalicja wycia ˙ ne wnioski z dos ´ wiadczen ´ poprzed˛d Brandta-Scheela zaakceptował terytorialny status quo i tym samym niko ´ w. Rza ˛ł gło ˛ przeszkode ˛ dobrych relacji z sa ˛siadami 10. usuna ´ wna ˛kł przed W dniu podpisania traktatu – 7 grudnia 1970 r., Willy Brandt ukla ˛tkowo postrzegany był Pomnikiem Bohatero ´ w Getta w Warszawie. Gest ten pocza ˛dzy jedynie w tle podpisania wspomnianego układu o normalizacji stosunko ´ w mie ˛ i RFN. Po ˛ historycznym symbolem polityki pamie ˛ci Polska ´z ´ niej jednak stał sie ´ cie lat temu w pracy Deutsche Erinnerungsorte w Polsce i Niemczech 11. Jedenas ˛cy gest zamieszczony został artykuł Adama Krzemin ´ skiego Kniefall, interpretuja ˛ci. Autor pisał w nim m.in. „Skwer Willy’ego Brandta kanclerza jako miejsce pamie w Warszawie moz ˙ e słuz ˙ yc ´ jako symbol tego, z ˙ e z przykrego ‘wys ´ cigu ofiar’ o zauwaz ˙ enie ich cierpien ´ wyrosło wzajemne uznanie moralnego gestu niemiec˛c podczas wojny kiego polityka, kto ´ ry był tym bardziej doniosły, z ˙ e polityk ten stoja ˛ wzia ˛c ˛ sprawco po włas ´ ciwej stronie miał jednak odwage ´ na siebie wine ´ w i tym ˛siedztwa w Eurosamym postawił krok milowy w drodze Niemiec do dobrego sa ˛ praca Hermana Lübbego Ich entschuldige pie” 12. W tym samym roku ukazała sie ˛c gesty przepraszania – okres mich (2001), w kto ´ rej autor, analizuja ´ lane przez niego ˛ relacji mie ˛dzy krajami jako rytuały pokuty – badał ich wpływ na kształtowanie sie ´ wienia słowa „przeczy nastrojo ´ w w społeczen ´ stwie 13. Na wzorcowy przykład mo ˛dzynarodowej autor wskazał na Willy’ego Brandta i jego praszam” w polityce mie gest przed Pomnikiem Bohatero ´ w Getta w Warszawie 14. Celem niniejszego artykułu jest zbadanie zawartos ´ ci prasy polskiej i niemieckiej ˛ rocznice ˛ tego wydarzenia. Be ˛dzie to pro w czterdziesta ´ ba wykazania, w jaki sposo ´b Kniefall, czyli „upadek na kolana” kanclerza Niemiec moz ˙ e byc ´ przykładem ˛ci w publicystyce polskiej i niemieckiej, pamie ˛ci konstruowania miejsca pamie zbiorowej, kto ´ rej jednym z gło ´ wnych elemento ´ w jest postrzeganie gestu kanclerza ˛ci”. Analizie zostanie poddana zawartos jako „miejsca pamie ´c ´ najbardziej opiniotwo ´ rczych gazet oraz czasopism w Polsce i w Niemczech, kto ´ re w grudniu 2010 r. ˛ ˛ce sie ˛ do gestu kanclerza sprzed czterdziestu lat 15. Nalez ˙a zamies ´ ciły teksty odnosza
W. E. Griffith, Die Ostpolitik der Bundesrepublik Deutschland, Stuttgart 1981, s. 261. K. Stern, Brandt, Warszawa 1996, s. 96. 11 ˛cona jest praca Christopha Schneidera, Der Warschauer Symbolicznos ´ ci gestu Brandta pos ´ wie Kniefall. Ritual. Ereignis und Erzählung, Konstanz 2005. 12 A. Krzemin ´ ski, Kniefall, w: Deutsche Erinnerungsorte..., s. 446. 13 ˛ analize ˛ tej kwestii znalez Dokładna ´c ´ moz ˙ na w pracy: B. Korzeniewski, Polityczne rytuały pokuty w perspektywie zagadnienia autonomii jednostki, Poznan ´ 2006. 14 H. Lübbe, Ich entschuldige mich, Berlin 2001, s. 14. 15 ˛kszym s ˛ w Niemczech: „Der Do periodyko ´ w opiniotwo ´ rczych o najwie ´ rednim nakładzie nalez ˙a Spiegel”: 1 mln egz., „Stern”: 950 tys. egz., „Die Zeit”: 480 tys. egz., „Süddeutsche Zeitung: 440 tys. egz., „FAZ”: 370 tys. egz., „Die Welt”: 266 tys. egz. „Stern” nie zamieszczał artykuło ´w ˛cych sie ˛ do gestu kanclerza, dlatego tez odnosza ˙ jego zawartos ´c ´ nie została poddana analizie. W Polsce do ˛: „Gazeta Wyborcza”: 450 tys. egz., „Polityka”: najbardziej opiniotwo ´ rczych gazet i czasopism nalez ˙a 190 tys. egz., „Newsweek”: 190 tys. egz., „Rzeczpospolita”: 170 tys. egz., „Wprost”: 170 tys. egz., „Nasz Dziennik”: 150 tys. egz., „Gazeta Polska”: 145 tys. egz., „Tygodnik Powszechny”: 50 tys. egz. „Wprost”, „Nasz Dziennik” i „Gazeta Polska” nie zamies ´ ciły w grudniu 2010 r. z ˙ adnego artykułu ˛cego sie ˛ do rocznicy wizyty kanclerza Niemiec, „Newsweek” umies ˛ z wizyty odnosza ´ cił jedynie relacje ˛c sie ˛ na relacje ˛ agencji PAP, a „Tygodnik Powszechny” kilkuzdaniowa ˛ Christiana Wulffa, powołuja ˛ o rocznicy – z tego tez wzmianke ˙ powodu te czasopisma nie zostały poddane badaniu.
10 9

Materiały

187

do nich: „Die Welt”, „Süddeutsche Zeitung”, „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, „Die Zeit”, „Der Spiegel” oraz „Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza” i „Polityka”. ˛ zainteresowania rocznica ˛ gestu kanclerza Niemiec odnalez Przyczyne ´c ´ moz ˙ na ˛ci zbiorowej i miejsc pamie ˛ci przede wszystkim w sposobie funkcjonowania pamie ˛ one rozumiane jako struktura dynamiczw dyskursie wspo ´ łczesnej humanistyki. Sa ˛cy sie ˛ na przestrzeni dziejo ˛cy sposo na, jako proces kształtuja ´ w i okres ´ laja ´ b mys ´ lenia ˛ca ˛ role ˛ odgrywa w nim funkcjonowanie danego narodu. Dlatego tez ˙ znacza waz ˙ nych, z punktu widzenia historii, wydarzen ´ w mediach – w badanym przypadku, w prasie opiniotwo ´ rczej. Moz ˙ na ws ´ ro ´ d niej wyro ´z ˙ nic ´ dwie grupy. Pierwsza z nich, ˛c gest kanclerza jako „miejsce pamie ˛ci”, wskazuje na jego pozytywny postrzegaja ˛k w relacjach polsko-niemieckich i wpływie na „naprawianie” pamie ˛ci obu wydz ´ wie ˛c Kniefall Willy’ego narodo ´ w. Druga grupa analizowanych periodyko ´ w, postrzegaja ˛ci zbiorowej, traktuje go globalnie jako integralna ˛ cze ˛s Brandta jako element pamie ´c ´ kształtowania nie tylko relacji polsko-niemieckich, ale jako symbol przeproszenia przez naro ´ d niemiecki wszystkich ofiar nazistowskiego terroru. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku orientacja ideologiczna wydawco ´ w badanych periodyko ´ w, ˛ wpłyne ˛ła na ocene ˛ analizowanego wydarzenia. kto ´ ra z pewnos ´ cia

´ ZBIOROWA I MIEJSCA PAMIE ˛C ˛CI PAMIE
˛c Termin „pamie ´ zbiorowa” pochodzi od Maurice’a Halbwachsa, kto ´ ry wprowa˛c dził je do nauk społecznych w latach 20. XX w. Pamie ´ według francuskiego ˛ wewna ˛trz zbiorowych badacza nie odzwierciedla przeszłos ´ ci, lecz rekonstruuje ja ram społecznych i dopasowuje przeszłe, wyselekcjonowane wydarzenia do zmienia˛cej sie ˛ teraz ja ´ niejszos ´ ci. Rekonstruuje ona nie tylko przeszłos ´c ´ , lecz organizuje jednoczes ´ nie dos ´ wiadczenia teraz ´ niejszos ´ ci i przyszłos ´ ci. Przeszłos ´c ´ moz ˙ e byc ´ ˛ wtedy, gdy zaczyna byc opisana jako konstrukcja społeczna, zmienia sie ´ inter˛ nowej, pretowana przez kolejne pokolenie, kto ´ re dokonuje analizy za pomoca ˛ciowej. Kaz włas ´ ciwej sobie aparatury poje ˙ de pokolenie tworzy – według Halbwachsa – takie wspomnienia, kto ´ re odnosi do budowania własnej toz ˙ samos ´ ci. Nie jest moz ˙ liwy obraz przeszłos ´ ci bez odniesienia do teraz ´ niejszos ´ ci 16. ˛cych sie ˛ zdefiniowaniem pamie ˛ci zbiorowej W Polsce ws ´ ro ´ d badaczy zajmuja ˛ Szacka ˛. Polska socjolog okres ˛c ˛ jako wymienic ´ nalez ˙ y Barbare ´ la pamie ´ zbiorowa ˛cych ja ˛ zbio ´ r wyobraz ˙ en ´ członko ´ w zbiorowos ´ ci o jej przeszłos ´ ci, o zaludniaja postaciach i minionych wydarzeniach, jakie w niej zaszły, a takz ˙ e sposobo ´ w ich ˛tniania i przekazywania o nich wiedzy uwaz ˛zkowe wyposaz upamie ˙ anej za obowia ˙ e˛ rozumiane, selekcjonowane i przenia członka tej zbiorowos ´ ci 17. Wyobraz ˙ enia sa kształcane zgodnie z własnymi standardami kulturowymi i przekonaniami s ´ wiato˛dowymi. Z kolei standardy sa ˛ wytwarzane społecznie i jako takie staja ˛ sie ˛ pogla wspo ´ lne członkom danej zbiorowos ´ ci, co prowadzi do ujednolicania wyobraz ˙ en ´ ˛ci zbiorowej dziejo o przeszłos ´ ci, a tym samym pozwala mo ´ wic ´ o pamie ´ w własnej
M. Halbwachs, Das kollektive Gedächtnis, Frankfurt nad Menem 1985, s. 32. ˛c B. Szacka, Czas przeszły, pamie ˛c ´, mit, Warszawa 2006, s. 41. Tak rozumiana pamie ´ zbiorowa byłaby okres ´ lana w terminologii Jeffreya Olicka jako collected memory – w przeciwien ´ stwie do ˛ci wspo ˛cej na ten temat m.in. w: A. Erll, Literatur als collective memory – pamie ´ lnotowej. Zob. wie Medium des kollektiven Gedächtnisses, w: Gedächtniskonzepte der Literaturwissenschaften. Theoretische Grundlegung und Anwendungsperspektiven, A. Erll (red.), Berlin 2005, s. 250.
17 16

188

Materiały

grupy 18. W pracy Czas przeszły, pamie ˛c ´, mit B. Szacka wskazała na trzy istotne ˛ci zbiorowej. Po pierwsze, pamie ˛c cechy pamie ´ zbiorowa jest zmienna, dynamiczna ˛ obrazo i jest polem nieustannych spotkan ´ , starc ´ , a takz ˙ e mieszania sie ´ w przeszłos ´ ci, konstruowanych z ro ´z ˙ nych perspektyw i budowanych z ro ´z ˙ nych elemento ´ w. Po ˛c drugie, pamie ´ zbiorowos ´ ci wyrasta ze wspo ´ lnych, osobistych dos ´ wiadczen ´ wielu ˛zyka ich przekazu. Po trzecie, jednostek i zbiorowo uzgodnionego symbolicznego je ˛taja ˛ce jej to oficjalnie przekazywany obraz przeszłos ´ ci i oficjalne obchody pamie wydarzenia 19. Ten aspekt jest kluczowy dla analizy przeprowadzonej w niniejszym artykule. ˛cie „miejsce pamie ˛ci” jest natomiast zwia ˛zane przede wszystkim z osoba ˛ Poje Pierre’a Nora. Jako lieux de mémoire francuski historyk rozumiał historyczne i mityczne postaci, wydarzenia, instytucje, pomniki, dzieła sztuki, elementy ˛ pamie ˛c krajobrazu, woko ´ ł kto ´ rych krystalizuje sie ´ zbiorowa danej wspo ´ lnoty. ˛ci to kaz ˛ca, kto ˛ wola Miejsce pamie ˙ da materialna lub idealna jednostka znacza ´ ra ˛ cza ˛stke ˛ dziedzictwa pamie ˛taneludzi lub praca czasu przekształciły w symboliczna ˛ to fenomeny obecne w pamie ˛ci zbiorowej, buduja ˛ce ˛ wspo ˛ 20. Sa go przez dana ´ lnote ˛da ˛ce tym samym punktami krystalizacji zbiorowych autotoz ˙ samos ´c ´ grupy i be ˛c to poje ˛cie, Pierre Nora nie ograniczał jego zakresu do definicji. Definiuja ˛zyku francuskim 21. konkretnego miejsca, a termin ten wczes ´ niej nie istniał w je ˛ł go z dzieł Cycerona i Kwintyliana, kto Badacz zaczerpna ´ rzy uznali, z ˙ e kaz ˙ demu ˛dkowany jakis wspomnieniu ma byc ´ podporza ´ konkretny przedmiot w domu albo ˛ci wyrastaja ˛ w otoczeniu, kto ´ re było s ´ wiadkiem minionych zdarzen ´ . Miejsca pamie ˛ z poczucia, z ˛ci spontanicznej. Pamie ˛c iz ˙ yja ˙ e nie ma pamie ´ nalez ˙ y organizowac ´ ˛towanie rocznic, obchodzenie s ˛t, pisanie poprzez tworzenie archiwo ´ w, s ´ wie ´ wia ˛ naturalne. Byłyby jednak nekrologo ´ w, poniewaz ˙ wszystkie te operacje nie sa zupełnie zbyteczne, gdyby nie potrzeba obrony. To poczucie zagroz ˙ enia powoduje, ˛ potrzebna obrona pamie ˛ci, po to, aby cos z ˙ e staje sie ´ komus ´ udowodnic ´ lub ˛ci obejmuja ˛ całe konprzekazac ´ 22. W rzeczywistos ´ ci społecznej miejsca pamie ˛c glomeraty poje ´ o bardzo ro ´z ˙ nym znaczeniu, rodowodzie i konstrukcji. Nora nie ˛cego precyzyjnie swo przedstawił systematycznego wykładu definiuja ´ j przedmiot ˛ pojawia 23. badan ´ , rozszyfrowac ´ go moz ˙ na poprzez szeroki kontekst, w jakim sie ˛ci” jako metafore ˛. Moga ˛ byc Dlatego istotne jest, aby traktowac ´ „miejsce pamie ´ nimi ˛zane z kształmiejsca topograficzne, ale takz ˙ e wszelkie, inne elementy zwia ˛ci zbiorowej. Staja ˛ sie ˛ one jej fragmentem wo towaniem pamie ´ wczas, gdy aktywnie ˛ proces konstruowania toz ˛ kształtuja ˙ samos ´ ci danej grupy społecznej, narodu. Pełnia
˛c We wczes ´ niejszych publikacjach Barbara Szacka uz ˙ ywała terminu „pamie ´ społeczna” zamiast ˛c „pamie ´ zbiorowa” – zob. O pamie ˛ci społecznej, „Znak”, 1995, nr 5. Po raz pierwszy, dopiero ˛c, z w publikacji z 2005 r. zadeklarowała odejs ´ cie od przedstawionego wczes ´ niej podziału uznaja ˙e ˛c ˛ nie tyle do podmiotu pamie ˛ci, ile do kontekstu budowania pamie ˛ci pamie ´ społeczna odnosi sie indywidualnej. Zob. Pamie ˛c ´ zbiorowa, w: Wobec przeszłos ´ ci. Pamie ˛c ´ przeszłos ´ ci jako element kultury wspo ´ łczesnej, A. Szpocin ´ ski (red.), Warszawa 2005, s. 57. Poprzedziły to wczes ´ niejsze badania ˛d Socjologiczny” 2000, nr 2 oraz przedstawione w artykułach: Pamie ˛c ´ zbiorowa i wojna, „Przegla Historia i pamie ˛c ´ zbiorowa, „Kultura i Społeczen ´ stwo” 2003, nr 4. 19 B. Szacka, Czas przeszły..., s. 46. 20 P. Nora, Les lieux de mémoire, t. 2, s. 2226. 21 R. Traba, Historia – przestrzen ´ dialogu, Warszawa 2006, s. 30. 22 P. Nora, Zwischen Geschichte und Gedächtnis, Berlin 1990, s. 17. 23 A. Szpocin ´ ski, Miejsca pamie ˛ci, „Borussia” 2003, nr 29, s. 18.
18

Materiały

189

˛ swoistego artefaktu i punktu odniesienia. Samo badanie les lieux mémoire role ˛ drugiego stopnia. Oznacza ono odejs P. Nora nazywa historia ´ cie od faktografii ˛ ku pozytywistycznej, historii wydarzeniowej i linearnos ´ ci oraz zwro ´ cenie sie przestrzeni symbolicznej, dowartos ´ ciowanie zbiorowych imaginacji i kultury popu˛ sposobo larnej, analize ´ w uz ˙ ycia i sfunkcjonalizowania przeszłos ´ ci dla aktualnych ˛ role ˛ odgrywa analiza trzech komponento ˛ci: miejsc potrzeb. Waz ˙ na ´ w miejsc pamie ˛zanych z nimi rytuało materialnych, miejsc funkcjonalnych i zwia ´ w oraz miejsc ˛ci staje sie ˛ symbolicznych 24. Takim przykładem symbolicznego miejsca pamie w niniejszej analizie gest kanclerza Willy’ego Brandta przed Pomnikiem Bohatero ´w Getta w 1970 r.

˛CI ZBIOROWEJ KNIEFALL JAKO SYMBOL PAMIE („DIE WELT”, „RZECZPOSPOLITA”, „FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG”)

˛s ˛ Wszystkie analizowane w tej cze ´ ci dzienniki ogo ´ lnokrajowe reprezentuja ˛ konserwatywno-prawicowa ˛ i sa ˛ periodykami o wysokim nakładzie. orientacje ˛cił czterdziestej rocznicy symbolicznego gestu kanclerza „Die Welt” pos ´ wie ˛ juz ˛ do kilka teksto ´ w. Pierwszy z nich ukazał sie ˙ 27.11.2010 r. i odnosił sie ˛ kolokwium (Welt-Kolloquium zum Kniefall 1970), przeprowadzonego przez gazete na kto ´ re zaproszono czołowych niemieckich i polskich polityko ´ w oraz badaczy. ˛cza ˛cym Lars-Broder Keil w artykule podkres ´ lił przede wszystkim, z ˙ e fotografia z kle ˛cych zdje ˛c Willym Brandtem nalez ˙ y do najbardziej znanych i poruszaja ´ w powojen˛c opinie wygłoszone przez uczestniko ˛dzy nej historii. Analizuja ´ w kolokwium (mie innymi byłego prezydenta Richarda von Weizsäckera, socjologa Heinza Budego, ˛ jednym z najbardziej czy ambasadora Marka Prawdy), autor uznał, z ˙ e gest stał sie ˛ci 25. trwałych symboli w polskiej i niemieckiej pamie ˛zanym z czterdziesta ˛ rocznica ˛ wydarzen Kolejnym tekstem zwia ´ był wywiad z Walterem Scheelem, ministrem spraw zagranicznych w latach 1969-1974 i prezydentem Niemiec w latach 1974-1979, kto ´ ry towarzyszył Willy’emu Brandtowi w Warszawie. Polityk w wywiadzie Deutschland konnte stolz sein podkres ´ lił ˛ wczes symbolicznos ´c ´ czynu Brandta, kto ´ rego kanclerz z pewnos ´ cia ´ niej nie plano˛c przełomowos wał. Scheel, uznaja ´c ´ tego wydarzenia, wskazał przede wszystkim na ˛ci. Gest stał sie ˛ fakt, w jaki sposo ´ b przeszedł on do niemieckiej historii i pamie kamieniem milowym dla pojednania – konkludował w wywiadzie były prezydent Niemiec 26. Tego samego dnia (7.12.2010) „Die Welt” zamies ´ cił artykuł Bundeskanzler ˛ ohne Beine, w kto ´ rym Gerhard Gnauck podkres ´ lił, z ˙ e Kniefall kanclerza stał sie ˛ci zbiorowej narodu niemieckiego. Autor zaznaczył takz elementem pamie ˙ e, powo˛c sie ˛ na ksia ˛z ˛ Władysława Bartoszewskiego, z łuja ˙ ke ˙ e mimo doniosłos ´ ci gestu ˛czał Brandt – czy przed kanclerza dyskusyjne w Polsce pozostaje przed kim kle ofiarami Holocaustu czy przed wszystkimi ofiarami terroru nazistowskiego w Polsce. Niezalez ˙ nie – zdaniem autora artykułu – jaka była faktyczna intencja Brandta,
P. Nora, Das Abenteuer „Lieux de mémoire”, w: Nation und Emotion. Deutschland und Frankreich im Vergleich, 19. und 20. Jahrhundert, Göttingen 1995, s. 88, 91. 25 L-B. Keil, Wenn die Sprache versagt, „Die Welt”, 27.11.2010, s. 10. 26 Deutschland konnte stolz sein, z W. Scheelem rozmawia L-B. Keil, „Die Welt”, 7.12.2010, s. 7.
24

190

Materiały

przeprosił on wszystkich, kto ´ rzy dos ´ wiadczyli konsekwencji nazistowskiego terroru 27. Dowodem na znaczenie symboliki gestu dla narodu niemieckiego była wizyta ˛ rocznice ˛ tych wydarzen prezydenta tego kraju Christiana Wulffa w czterdziesta ´. Wraz z prezydentem Bronisławem Komorowskim złoz ˙ ył kwiaty przed Pomnikiem Bohatero ´ w Getta, a takz ˙ e przed Pomnikiem Powstan ´ co ´ w Warszawy. Kolejny ˛cych sie ˛ do wizyty kanclerza Niemiec w Warszawie pt. Auf den z teksto ´ w odnosza ˛ 8.12.2010 r. Daniel Friedrich Sturm, zwracaja ˛c Spuren von Willy Brandt ukazał sie ˛ na znaczenie gestu dla po uwage ´z ´ niejszych relacji polsko-niemieckich, podkres ´ lił ˛ rozumienie ukle ˛knie ˛cia przez Brandta jednak, z ˙ e najbardziej istotne wydaje sie w kategoriach symbolicznych jako przesłania dla całego s ´ wiata, wspaniałego gestu wstydu, odwagi i smutku 28. Teksty o zbliz ˙ onej wymowie publikowała „Rzeczpospolita”. 7.12.2010 r. w komentarzu Ufamy Angeli Merkel Piotr Jendroszczyk wspomniał o czterdziestej rocznicy wizyty kanclerza Niemiec i jego symbolicznym ges ´ cie. Jako symbol dla ˛ci zbiorowej uznac tworzenia pamie ´ moz ˙ na słowa Willy’ego Brandta, zawarte w Pamie ˛tnikach, a kto ´ re autor artykuły zacytował: „W otchłani niemieckiej historii ˛z ˛ ludzie wydarzen ´ pod cie ˙ arem miliono ´ w pomordowanych zrobiłem to, co czynia ˛ słowa” 29. w chwili, gdy zawodza ˛ do zamieszczenia przez „Rzeczpospolita ˛” Rocznica wydarzen ´ była takz ˙ e okazja relacji z wizyty Christiana Wulffa i wywiadu z Sigmarem Gabrielem – przewod˛cym Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD). Wskazuja ˛c na symbolike ˛ nicza wydarzenia sprzed czterdziestu lat, „Rzeczpospolita” z dnia 8.12.2010 r., podobnie jak „Die Welt”, zacytowała słowa prezydenta Niemiec, w kto ´ rych wspomina jak jako jedenastolatek, kto ´ ry przez ˙ ył s ´ wiadomie gest kanclerza Brandta. Gest, kto ´ ry ˛ elementem pamie ˛ci zbiorowej nie tylko narodu niemieckiego, ale przede stał sie wszystkim narodo ´ w, kto ´ re dos ´ wiadczyły okrucien ´ stwa II wojny s ´ wiatowej. Gest, kto ´ ry pokazał, z ˙ e Brandt bierze odpowiedzialnos ´c ´ za te zbrodnie 30. Sigmar Gabriel w wywiadzie Brandt umoz ˙ liwił rozliczenie z niemiecka˛ historia˛, („Rzeczpospolita” 8.12.2010 r.) podkres ´ lił, z ˙ e kanclerz „przyznał, z ˙ e Niemcy zamordowali miliony ludzi (...) umoz ˙ liwił wtedy szczere i prawdziwe rozliczenie ˛ historia ˛. Dla nas, młodych ludzi, na pocza ˛tku lat 70. to było jak wielkie z niemiecka ˛z wyzwolenie. To przemilczanie niemieckiej winy było dla nas duz ˙ ym obcia ˙ e˛ wpłyna ˛c niem” 31. Gabriel w wywiadzie wskazał jak kanclerzowi Niemiec udało sie ´ ˛ci zbiorowej poprzez wzie ˛cie na siebie winy, kto na tworzenie niemieckiej pamie ´ rej sam nie uczynił, był przeciez ˙ członkiem ruchu oporu wobec nazisto ´ w. Nie moz ˙ na ˛ci zbiorowej bez uznania kolektywnej winy społeczen mo ´ wic ´ o tworzeniu pamie ´ stwa ˛ zwrot „rozliczenie niemieckiego 32. Sam tytuł tekstu, w kto ´ rym pojawia sie ˛ historia ˛” zasygnalizował globalny charakter gestu Brandta, w stosunku z niemiecka do wszystkich, kto ´ rzy dos ´ wiadczyli ze strony niemieckiego narodu okrucien ´ stwa podczas II wojny s ´ wiatowej.
G. Gnauck, Bundeskanzler ohne Beine, „Die Welt” 7.12.2010, s. 8. D. F. St urm, Auf den Spuren von Willy Brandt, „Die Welt” 8.12.2010, s. 8. 29 P. Jendroszczyk, Ufamy Angeli Merkel, „Rzeczpospolita” 7.12.2010, s. 13. 30 A. Rybin ´ ska, M. Zdziechowska, Komorowski i Wulff razem o przeszłos ´ ci, „Rzeczpospolita” 8.12.2010, s. 9. 31 Brandt umoz ˙ liwił rozliczenie z niemiecka˛ historia˛, z S. Gabrielem rozmawia A. Rybin ´ ska, „Rzeczpospolita” 8.12.2010, s. 9. 32 Tamz ˙ e.
28 27

Materiały

191

Ro ´ wniez ˙ Piotr Semka – publicysta „Rzeczpospolitej” – na swoim blogu okres ´ lił Brandta jako odwaz ˙ nego polityka, kto ´ ry schylił kark pod brzemieniem winy ˛ miejsca specjalne – „miejsca, gdzie słowa – nawet te Niemco ´ w i zrozumiał, z ˙ e sa ˙ e potrzeba symbolicznego gestu” 33. Te ˛. Z najbardziej szczere – nie wystarczaja ˛ sposo ˛ w polska ˛ pamie ˛c słowa w pełni pokazuja ´ b, w jaki intencja Brandta wpisuje sie ´ ˛. zbiorowa ˛ rocznice ˛ gest Brandta niemiecki „FAZ”. Nie inaczej analizował w czterdziesta ˛cych zachowanie kanclerza Gazeta zamies ´ ciła kilka obszernych artykuło ´ w, analizuja ˛ci narodu polskiego i niemieckiego. i jego znaczenie dla kształtowania pamie W rubryce Ereignisse und Gestalten (7.12.2010) zamieszczony został artykuł Gregora Schöllgena Wenn die Worte versagen, w kto ´ rym autor podkres ´ lił, z ˙e ˛ nie spodziewał – ani strona polska, ani takiego zachowania kanclerza nikt sie niemiecka. Uznac ´ go moz ˙ na za tym donios ´ lejszy, z ˙ e Brandt był jednym z tych ˛niewielu Niemco ´ w, kto ´ rzy nie zawinili, był przykładem osoby jawnie sprzeciwiaja ˛ nazistowskiej ideologii 34. Dlatego tym bardziej jego gest – zdaniem cej sie ˛tany – zaro Schöllgena – został tak dokładnie zapamie ´ wno przez Niemco ´ w, jak i Polako ´ w. ˛ z wizyty prezydenta Dzien ´ po ´z ´ niej (8.12.2010) „FAZ” opublikował relacje Christiana Wulffa w Warszawie. Konrad Schuller wyraził zaniepokojenie faktem, z ˙ e w Polsce istnieje ro ´z ˙ nica zdan ´ w kwestii interpretacji zachowania kanclerza ˛c sie ˛ na artykuł Adama Krzemin Brandta 35. Powołuja ´ skiego, w kto ´ rym polski ˛knie ˛cie Brandta jedna ˛ z najbardziej poruszaja ˛cych ikon publicysta nazwał ukle drugiej połowy XX w., Schuller konkluduje, z ˙ e jest to jedyne słuszne i włas ´ ciwe ˛ci rozumienie gestu Brandta, gestu, kto ´ ry przeszedł do polskiej i niemieckiej pamie zbiorowej.

GEST KANCLERZA JAKO LIEU DE MEMOIRE („SÜDDEUTSCHE ZEITUNG”, „DIE ZEIT”, „GAZETA WYBORCZA”, „POLITYKA”, „DER SPIEGEL”)

˛ zasie ˛g Wymienione niemieckie, jak i polskie dzienniki oraz tygodniki maja ˛ orientacje ˛ lewicowa ˛. Kaz ogo ´ lnokrajowy, duz ˙ y nakład i reprezentuja ˙ dy z tytuło ´w ˛cił uwage ˛ czterdziestej rocznicy gestu kanclerza. pos ´ wie „Süddeutsche Zeitung” w dniu 4.12.2010 r. zamies ´ ciła artykuł Kniefall für Deutschland (Ukle ˛kna˛ł za Niemcy), w kto ´ rym zachowanie kanclerza nazwane ˛ do winy i symbolem pojednania, oznaczaja ˛cym wie ˛cej niz zostało przyznaniem sie ˙ jakiekolwiek słowa. Joachim Kaeppner przywołuje wspomnienia kanclerza Brandta, kto ´ ry w autobiografii pisał: „Wobec otchłani niemieckiej historii i pod ˛ ludzie, kiedy brzemieniem miliono ´ w zamordowanych ofiar zrobiłem to, co robia brakuje im sło ´ w. Ten gest nie był zaplanowany” 36. W niemieckim periodyku ˛do podkres ´ lono, z ˙ e mimo tego z ˙ e 1970 rok był dopiero drugim rokiem rza ´ w Brandta,
33 34 35 36

P. Semka, „Rzeczpospolita” 6.12.2010. G. Schöllgen, Wenn die Worte versagen, „FAZ” 7.12.2010, s. 8. K. Schuller, Ergänzungen zu Brandts Kniefall, „FAZ” 8.12.2010, s. 6. J. Kaeppner, Kniefall für Deutschland, „Süddeutsche Zeitung” 4.12.2010, s. 13.

192

Materiały

˛knie ˛cie w Warszawie było najwie ˛kszym sukcesem jego rza ˛do to jego ukle ´ w. ˛cych sie ˛ do własnej historii Symbolizowało powstanie nowych Niemiec, poczuwaja ˛gaja ˛ re ˛ke ˛ do sa ˛siada – stało sie ˛ elementem pamie ˛ci kulturowej. i winy, kto ´ re wycia ˛ gestu kanclerza w tymz ˛ wywiad z Egonem W rocznice ˙ e dzienniku ukazał sie ˛ sekretarza stanu. Bahr, podkres ˛c Bahrem, kto ´ ry w 1970 r. pełnił funkcje ´ laja ˛ uwage ˛ na fakt, z doniosłos ´c ´ gestu kanclerza Willy’ego Brandta, zwro ´ cił szczego ´ lna ˙e ˛ na ten temat. Mimo z o ´ wczesne władze polskie nie wypowiadały sie ˙ e Polacy byli poruszeni tym faktem, Bahr zaznaczył w wywiadzie, z ˙ e słyszano głosy, iz ˙ tego rodzaju gest byłby bardziej uzasadniony pod niez ˙ ydowskim pomnikiem Powstania Warszawskiego. Nie bez znaczenia był takz ˙ e dla Bahra aspekt polityczny wizyty ˛ na Odrze i Nysie i miał odwage ˛ – „niemiecki kanclerz po raz pierwszy uznał granice ˛ Polsce stracone na pozbawic ´ swoich rodako ´ w złudzenia, z ˙ e pewnego razu odbiora jej korzys ´c ´ obszary” 37. ˛tku grudnia (2.12.2010) ukazał sie ˛ W liberalnym tygodniku „Die Zeit” na pocza artykuł Christopha Dieckmanna Er kniete auch für uns, kto ´ rego punktem wyjs ´ cia ˛c na pytanie jest pytanie o to, czy gest Brandta był kalkulowany. Autor, odpowiadaja ˛co, dowodził, z ˛kł dla Niemiec, a jego zachowanie zostało przecza ˙ e Brandt ukla ˛tane, gdyz zapamie ˙ odzwierciedliło odczucia miliono ´ w ludzi. Dla Dieckmanna ˛ przede wszystkim naro bohaterem gestu Brandta stał sie ´ d polski, kto ´ ry w tym momencie chciał przebaczyc ´ 38. Co warte zaznaczenia, zdaniem autora, w tamtych ˛ dla NRD niewygodny. Pokazywał bowiem wine ˛ narodu czasach gest ten stał sie ˛ jednym z najwaz niemieckiego. Jednak po zjednoczeniu Niemiec stał sie ˙ niejszych ˛ci zbiorowej narodu niemieckiego. elemento ´ w pamie ˛ciła tez „Gazeta Wyborcza” pos ´ wie ˙ wiele uwagi gestowi kanclerza. W weeken˛ artykuł Klausa Bachmanna dowym grudniowym wydaniu w 2010 r. ukazał sie o wymownym tytule Brandt kle ˛ka, s ´ wiat sie ˛ zmienia. Autor podkres ´ lił w nim znaczenie gestu Brandta jako przełomowego dla relacji polsko-niemieckich po II ˛ci kulturowej. Przyczynił sie ˛ on wojnie s ´ wiatowej i jako elementu tworzenia pamie ˛siado do zmiany stosunku Polako ´ w do niemieckich sa ´ w i zmiany ich postrzegania, ˛ przeprowadzone badania OBOP-u: „W czego – zdaniem Bachmanna – dowodza ˛ksze 1969 r. 45% ankietowanych Polako ´ w wskazywało na Niemcy jako najwie zagroz ˙ enie militarne dla Polski; w 1975 r. juz ˙ tylko 9%, podczas gdy w 1969 r. az ˙ ˛ za realne, w 1975 r. mys 86% uwaz ˙ ało zagroz ˙ enie wojna ´ lało tak juz ˙ tylko 25%” 39. 7.12. 2010 r. polski dziennik zamies ´ cił wywiad z Januszem Reiterem, ambasadorem RP w Niemczech w latach 1990-1995. Ocenił on czyn kanclerza Niemiec jako ˛ elementem bezinteresowny i spontaniczny, kto ´ ry przeszedł do historii i stał sie ˛ci zbiorowej: „Kle ˛knie ˛cie przed pomnikiem Bohatero pamie ´ w Getta to była ostatnia ˛ spodziewano (...). Wspo rzecz, kto ´ rej po nim [Willym Brandtcie – M.K.] sie ´ łpracownicy kanclerza byli ro ´ wnie zaskoczeni tym, co zrobił, jak dziennikarze ˛ chyba nie zdawał sobie sprawy, z i opinia publiczna w Niemczech. Brandt zreszta ˙e ˙ e ten gest przed warszawskim pomnikiem z upływem lat ˛ historia. Z włas ´ nie pisze sie ˛dzie nabierał coraz wie ˛kszego znaczenia i stanie sie ˛ tak waz be ˙ nym symbolem dla obydwu narodo ´ w” 40.
37 Plötzlich wurde es ganz still, z E. Bahrem rozmawia F. Wugstein, „Süddeutsche Zeitung” 5.12.2010, s. 31. 38 Ch. Dieckmann, Er kniete auch für uns, „Die Zeit” 2.12.2010. s. 21. 39 K. Bachm ann, Brandt kle ˛ka, s ´ wiat sie ˛ zmienia, „Gazeta Wyborcza” 4-5.12.2010, s. 25. 40 Brandt zmienił swo ´ j kraj, z J. Reiterem rozmawia B. T. Wielin ´ ski, „Gazeta Wyborcza” 7.12.2010, s. 19.

Materiały

193

˛cym ostatniej wizyty prezydenta Niemiec Christiana W komentarzu dotycza ˛ stosunko Wulffa takz ˙ e podkres ´ lono doniosłos ´c ´ gestu Brandta dla kształtowania sie ´w polsko-niemieckich, a zachowanie kanclerza okres ´ lone zostało jako odwaga niemie˛ i czci ofiary II wojny s ckiego przywo ´ dcy, kto ´ ry przyjmuje na siebie wine ´ wiatowej. W teks ´ cie Wulff i Komorowski poprawiaja˛historie ˛ („Gazeta Wyborcza”, 8.12.2010) zaakcentowane zostały słowa Ch. Wulffa o wspo ´ lnej winie i wspo ´ lnym wstydzie ˛kaja ˛c przyja ˛ł odpowiedzialnos ˛ narodu niemieckiego – Brandt kle ´c ´ za niemiecka ˛ 41. Stała sie ˛ ona elementem polityki pamie ˛ci, a gest kanclerza stał sie ˛ historie ˛ci kulturowej. elementem pamie ˛ci sa ˛ takz Przykładem traktowania gestu Brandta jako miejsca pamie ˙ e teksty opublikowane w dwo ´ ch magazynach informacyjno-publicystycznych, tygodnikach ˛ problematyki polityczno-społecznej: niemieckim „Der Spiegel” i polz dominacja skim „Polityka”. ˛cza ˛cego Brandta Adam Krzemin ´ ski w artykule Przykle ˛k pokoju wskazał na kle ˛ z najbardziej poruszaja ˛cych politycznych ikon drugiej połowy XX w. jako na jedna Gest ten nie znalazł miejsca w z ˙ adnym dyplomatycznym protokole. Nie został tez ˙ wo ´ wczas doceniony w Polsce, co – zdaniem Krzemin ´ skiego – spowodowane było przede wszystkim przez trudnos ´ ci z ˙ ycia społecznego, politycznego i gospodarczego w Polsce. Podwyz ˙ ki cen, krwawa pacyfikacja strajko ´ w na Wybrzez ˙ u i upadek ˛ły na tor boczny wizyte ˛ kanclerza Niemiec 42. Jednak czterdzies ´ ci Gomułki zepchne ˛ moz ˛cy wymiar symboliczny, lat po ´z ´ niej z pewnos ´ cia ˙ na stwierdzic ´, z ˙ e ten gest, maja ˛ci, kto ˛ jest swoistym miejscem pamie ´ re połoz ˙ yło podwaliny pod polsko-niemiecka ˛ intereso wspo ´ lnote ´ w. Publicysta stwierdził, z ˙ e „Republika Federalna ma kilka symboli fundamentalnych dla swej demokratycznej toz ˙ samos ´ ci. Miejsce centralne zajmuje monument Holocaustu przy Bramie Brandenburskiej. Drugim jest upadek Muru Berlin ´ skiego. Ale w centrum politycznego ikonostasu Republiki Federalnej ˛cza ˛cy Willy Brandt w Warszawie” 43. jest kle ˛c relacje niemieckiego tygodnika opinii „Der Spiegel” z okazji czterCzytaja dziestej rocznicy tego gestu zauwaz ˙ yc ´ moz ˙ na, z ˙ e podobnie jak w teks ´ cie Krzemin ´ s˛ci. W teks kiego czyn Brandta traktowany jest jako miejsce pamie ´ cie Wulff würdigt Brandts Kniefall uwaga skoncentrowana została na symbolicznym znaczeniu miejsca pod Pomnikiem Bohatero ´ w Getta, a gest okres ´ lony został jako pros ´ ba ˙ e relacja o ´ wczesnego reportera czasopiso przebaczenie 44. Wspomniana została takz ˛knie ˛cie Brandta jako moment, ma – Hermanna Schreibera, kto ´ ry opisywał ukle ˛ czas, w kto w kto ´ rym zatrzymał sie ´ rym milczenie było wszystkim, co mogli zrobic ´ ˛c gest kanclerza. obecni obserwuja *** ˛ Interpretacja gestu kanclerza Niemiec Willy’ego Brandta, mimo z ˙ e stał sie ˛tpliwie „miejscem pamie ˛ci”, do dnia dzisiejszego budzi wiele kontrowersji. niewa ˛ rocznice ˛ tego wydarzenia nie zaje ˛ła Publicystyka polska i niemiecka w czterdziesta ˛ca sie ˛ liberalna ˛, jednoznacznego stanowiska. Prasa opiniotwo ´ rcza charakteryzuja
P. Wron ´ ski, Wulff i Komorowski poprawiaja˛ historie ˛, „Gazeta Wyborcza” 8.12.2010, s. 3. ˛ polska ˛ z tego okresu pod ka ˛tem wizyty Brandta analizuje Dieter Bingen w artykule Publicystyke Die Deutschland im Spiegel der polnischen Publizistik 1966-1974, w: Das Willy-Brandt-Bild in Deutschland und in Polen, C. Tessmer (red.), Berlin 2000, s. 97-109. 43 A. Krzemin ´ ski, Przykle ˛k pokoju, „Polityka” 4.12.2010, s. 68. 44 Wulff würdigt Brandts Kniefall, „Der Spiegel” 7.12.2010, s. 7.
42 41

194

Materiały

˛ orientacja ˛ ideologiczna ˛ interpretuja ˛c ukle ˛knie ˛cie kanclerza Niemiec jako lewicowa ˛ci”, wskazała na gest jako składnik procesu w budowaniu kontakto „miejsce pamie ´w polsko-niemieckich. Prasa o konserwatywnej orientacji ideowej potraktowała gest ˛ci zbiorowej, jako słowo „przepraszam” Willy’ego Brandta jako element pamie wypowiedziane przez kanclerza w imieniu narodu niemieckiego pod adresem wszystkich ofiar zbrodni II wojny s ´ wiatowej. Niezalez ˙ nie jednak od narzuconej przez periodyki interpretacji uznac ´ moz ˙ na, z ˙ e gest kanclerza Willy’ego Brandta ˛ nieodła ˛cznym składnikiem europejskiej przed Pomnikiem Bohatero ´ w Getta stał sie ˛ci zbiorowej – jako symbol winy i pojednania. pamie
MARTA KASZTELAN Wrocław

ABSTRACT The article analyzes the journalistic content of the Polish and German press on the 40th anniversary of Chancellor Willy Brandt’s gesture at the Monument to the Heroes of the Ghetto in Warsaw. The published texts are studied in the aspect of constructing collective memory with the Chancellor’s kneeling down perceived as a ‘‘locus of memory’’. The focus of the article is on the fact that the periodicals, depending on their ideological orientation, draw attention to different aspects of the event from forty years ago.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful